• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Zgrubienie na główce

Justynka28

Fanka BB :)
Witam, proszę o pomoc, może ktoś miał podobną sytuację. U córki 11 msc jakiś czas temu wyczułam na główce takie zgrubienie/ guz. Umiejscowione jest na placie czołowym, zaraz przed ciemiaczkiem ( ciemiączko już bardzo malutkie ale jeszcze jest wyczuwalne). Te zgrubienie jest twarde jakby stanowiło część kości czaszki. Na pewno wcześniej tego nie było, ale też nie wydaje mi się żeby to rosło. Pytałam lekarza o to, kazała czekać i obserwować ale mi nie daje to spokoju bo lekarka nie potrafiła powiedzieć co to może być i stwierdziła że przecież nikt nie będzie robił tak małemu dziecku prześwietlenia z cytuje "tak błahego powodu". . Co sądzicie , co to o może byc? Do jakiego specjalisty ewentualnie, bo przez naszego lekarza poczułam się spławiona.
 
reklama
Witam, proszę o pomoc, może ktoś miał podobną sytuację. U córki 11 msc jakiś czas temu wyczułam na główce takie zgrubienie/ guz. Umiejscowione jest na placie czołowym, zaraz przed ciemiaczkiem ( ciemiączko już bardzo malutkie ale jeszcze jest wyczuwalne). Te zgrubienie jest twarde jakby stanowiło część kości czaszki. Na pewno wcześniej tego nie było, ale też nie wydaje mi się żeby to rosło. Pytałam lekarza o to, kazała czekać i obserwować ale mi nie daje to spokoju bo lekarka nie potrafiła powiedzieć co to może być i stwierdziła że przecież nikt nie będzie robił tak małemu dziecku prześwietlenia z cytuje "tak błahego powodu". . Co sądzicie , co to o może byc? Do jakiego specjalisty ewentualnie, bo przez naszego lekarza poczułam się spławiona.
Nie wiem czy to to samo, ale moja córeczka miała takie zgrubienie jakby kość na główce nad skronią. Wygładziło się wraz ze wzrostem i fizjoterapią. Córka miała to od około 1 do około 2,5 mż z powodu najpewniej asymetrii ciała, przez co zrobiła jej się minimalna plagiocefalia.
 
Myślę, że warto udać się do fizjoterapeuty. Mogę mówić tylko z drugiej ręki - koleżanki córka miała coś takiego jak opisujesz i fizjoterapia pomogła w usunięciu tego.
 
Witam, proszę o pomoc, może ktoś miał podobną sytuację. U córki 11 msc jakiś czas temu wyczułam na główce takie zgrubienie/ guz. Umiejscowione jest na placie czołowym, zaraz przed ciemiaczkiem ( ciemiączko już bardzo malutkie ale jeszcze jest wyczuwalne). Te zgrubienie jest twarde jakby stanowiło część kości czaszki. Na pewno wcześniej tego nie było, ale też nie wydaje mi się żeby to rosło. Pytałam lekarza o to, kazała czekać i obserwować ale mi nie daje to spokoju bo lekarka nie potrafiła powiedzieć co to może być i stwierdziła że przecież nikt nie będzie robił tak małemu dziecku prześwietlenia z cytuje "tak błahego powodu". . Co sądzicie , co to o może byc? Do jakiego specjalisty ewentualnie, bo przez naszego lekarza poczułam się spławiona.
Ja bym poszła do innego lekarza po skierowanie.
Jeśli dla tego prawidłowość na główce niewiadomego pochodzenia jest błahym powodem. Masakra.
Ewentualnie do fizjoterapeuty są specjaliści którzy zajmują się twarzoczaszka i na niej pracują.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry