reklama

Zielona Góra i okolice

reklama
Do nas zaraz przyjedzie Babcia z Zagania, pójdziemy na Rynek, może zahaczymy o jakiś występ zespołów ludowych, a jutro wszyscy razem jedziemy na wesele, aż za Tarnów! Trochę się obawiam jak Nadia zniesie tak długą podróż...
 
Myszaaa.. neistety ja poki co nie wychodze z mała z domu.. nie mam sil targac wozka.. kregoslu mi siadl do konca.. spacery dopiero niestety od pazdziernika... po przeprowadzce do przylepu...:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry