reklama

Zjazd czerwcówek

dziewczyny ja chetnie - z tym ze na południu to bedzie ciezko...tylko jeżeli z urlopem nam się zgra no bo to dla nas calutki dzień jazdy....za to na Mazury do Mamoota - zawsze (jeśli zaproszą ;)) jeśli tylko bede miec jakis wolny weekend - bo takich do czerwca niestety niewiele...Mamoot dawaj znać kiedy bedziecie się na Mazury wybierać - może któregoś razu uda nam się wstrzelić i was odwiedzic?
 
reklama
Oj dziewczyny, ale byłoby fajnie te plany zrealizować.:tak::tak:

Baśka, to ja już zapraszam tak na wszelki wypadek :-). Mam nadzieję, że uda nam się wybrać jak już się rozdwoję i że posiedzimy tam dłuuuugo (tak, jak z Wojciaszkiem). Wtedy będziecie mieli niejedną okazję i niejeden weekend, żeby nas odwiedzić. A tym razem nie mam oporów, żeby proponować ewentualny nocleg namiotowy, bo Wy z Karolkiem już macie takie przejścia za sobą. Starzy z Was Namiotowcy!;-):-D A tam nigdy nie wiadomo ile osób na raz się zjedzie.
A może inne dziewczyny też nas odwiedzą.
Tak, czy siak, czasu jeszcze sporo. Zanim pojedziemy, to na pewno damy Wam znać i może ktoś nas wtedy będzie chciał odwiedzić.
 
oj coś mi się wydaje ze znów nam się nie uda zorganizować tego zlotu, za bardzo jesteśmy porozrzucane , jedni mają daleko na mazury inni w góry .....:-(:-(:-(
 
Wydaje mi się, że jak któraś z nas będzie miała konkretny pomysł, miejsce i termin, to niech rzuci (tak jak w zeszłym roku Heatherek). I jak się zgłosi kilka chętnych to zarezerwuje się miejsca. Wiadomo, że wszystkie się nie zgramy. Ale może chociaż kilka.
 
u nas wszystko na południu jak najbardziej:tak:bo wtedy i na weekend mozna wpaść:) a północ w tym roku nam całkowicie odpada

co do zakopca....to wybralabym coś mniej zakorkowanego
 
Mi się też tak wydaje Sylwia:tak:Przecież jak jest sezon to czy to będzie Zakopane czy Karpacz to wszędzie są ludzie. Nie da się uniknąć tłumów a już najgorzej jest chyba w nadmorskich miejscowościach
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry