reklama

Zrzucamy kilogramy

  • Starter tematu Starter tematu kasiula matula
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
oj, ja to mam przechlapane:wściekła/y:
nawet nie zdążylam wrocić do wagi z przed ciąży a tu juz następne kilogramy przybędą............
coprawda przez moje samopoczucie i wymioty schudłam jakies 3 kilo ale teraz to przybywa...
trudno, będę zrzucać
tylko dopiero za jakiś rok, może niecały:no:
 
Jee- a ja też jakos nie chudne, mimo iz do wagi sprzed ciaży jakies 4 kg zostało-nie mogę się za sibie wziąć-a jeszcze taaa zimaaaa-i ratowanie sobie nastroju i rozgrzewanie się czekoladą-uhu hu
 
hmm, no tak, ja sie co prawda wcale nie glodze (potrafie zjesc na raz np. 4 kotlety z karkowki wieprzowej :-)), albo 2 talerze kaszy, ale jedynymi slodyczami dla mnie sa owoce (jablka i gruszki) oraz bebiko sojowe :-) czekolady nie jadlam od pol roku :-D
 
reklama
aniaM bebiko sojowe??? sam zapach powodował że mnie brało na wymioty, oczywiście zanim zaszłam:-D
bo teraz to mi wystarczy zapach pronta np. :sick:

jabłka dwa trzy dziennie zjadam jak tylko są w domu

na szczęscie nie mam ciągątek do slodyczy , przynajmniej narazie bo w ciąży z Maksem zdecydowanie za dużo jadlam slodkiego....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry