reklama

Zrzucamy kilogramy

  • Starter tematu Starter tematu kasiula matula
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
HURRRAAAA!! Nie wazylam sie ostatnio a tu niespodzianka 1kg mniej niz przed ciaza!!:-D:-D:-D:-D:-D:-D No i w koncu pozbylam sie brzucha prawie calkowicie!! Taka jestem dzis z siebie dumna!;-);-)
 
Emcia - gratulacje! A brzuszek ćwiczyłaś, czy tak sam z siebie wrócił do formy? Ja odkąd zaczęłam pracę to nie mam już w domu siły, żeby ćwiczyć. Jedyne, na co mnie stać to raz w tygodniu godzina pływania.
 
Tereska podam ci na gg:tak:


Pytia dobre i to ;-)


Ja stwierdzilam ze musze sobie wage kupic aby kontrolowac poprostu:happy:bo inaczej to nie bedzie bez wagi i nadal bede sie czuc jak :-)hipcio.Wogole to niech mi to z twarzy zejdzie i z plecow :wściekła/y:bo taka jaks czuje sie napompowana jak patrze na siebie:eek:
 
Dzieki Pytia! Brzuszek troche cwicze, ale mysle ze to jazda konna pomogla mi wrocic do formy! Wczesniej jezdzilam mozna powiedziec profesjonalnie (skoki), a teraz rekreacyjnie 2-3 razy w tygodniu! Super sprawa!:tak::tak:
 
ja jestem na zero - wróciłam do wagi sprzed ciąży - to co mi zostało to trochę szersze biodra i obwisły biust :) (a brzuch mam bardziej umięśniony :))
 
reklama
Ratunku!!!! Tak było pięknie, spadałam z wagi i spadałam, 3 kg mi zostało w pewnym momencie, tak sie cieszyłam! A teraz z powrotem rosnę wszerz... Wszystko przez pogodę, robię sobie niechcąco zapasy na zimę tu i ówdzie. Apetyt mam ogromny, ćwiczyć mi się strasznie nie chce, brak mi samozaparcia, z pracy wracam zmęczona. Chyba dopiero jak przestane karmić zarzucę sobie jakąś dietkę, albo jak śnieg spadnie, to narty mnie uratują!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry