reklama

Zwolnienie L4 ciąża

reklama
@Martyna00
kochana zrób tak:
walnij komentarz że właśnie dostałaś takich nudności że walisz pawie po całości.
Normalnie aż ci wnętrzności wykręca tak rzygasz na całego.
I wstrętu do pewnych zapachów dostałaś.
Normalnie jak poczułaś zapach kawy to od razu poszedł ci rzyg.
W ogóle to przez to całe zamieszanie zapomniałaś napisać że rzygasz od 2 dni.
Jutro wpadni tu i też napisz, że dalej masz poranne rzyganko.
Teraz masz l4 z kodem 026B który oznacza, opiekę polozniczą z powodów związanych z ciążą.

I tyle w temacie bo taki kod istnieje i dotyczy on już na przyklad stanu, gdy ciężarna ma wymioty uniemozliwiające jej wykonywanie pracy.

I daj sobie spokój z niektórymi tutaj osobami, bo ani jedna nie dałaby rady pracować u ciebie czy u mnie, ale będą się chwalić że one pracowały bo rozwieszały ubrania na wieszakach .
 
@Martyna00
kochana zrób tak:
walnij komentarz że właśnie dostałaś takich nudności że walisz pawie po całości.
Normalnie aż ci wnętrzności wykręca tak rzygasz na całego.
I wstrętu do pewnych zapachów dostałaś.
Normalnie jak poczułaś zapach kawy to od razu poszedł ci rzyg.
W ogóle to przez to całe zamieszanie zapomniałaś napisać że rzygasz od 2 dni.
Jutro wpadni tu i też napisz, że dalej masz poranne rzyganko.
Teraz masz l4 z kodem 026B który oznacza, opiekę polozniczą z powodów związanych z ciążą.

I tyle w temacie bo taki kod istnieje i dotyczy on już na przyklad stanu, gdy ciężarna ma wymioty uniemozliwiające jej wykonywanie pracy.

I daj sobie spokój z niektórymi tutaj osobami, bo ani jedna nie dałaby rady pracować u ciebie czy u mnie, ale będą się chwalić że one pracowały bo rozwieszały ubrania na wieszakach .


Rozwieszenie ubrań na wieszakach to nie jest lekka praca.
 
A jeśli będzie to nie ma problemu przecież.
Ale to trochę tak jakbym ja się zastanawiała czy w przyszłym tygodniu złamie nogę by iść na L4 🤷‍♀️
nie umiesz porównywać :) trafne by było porównanie "chyba złamałam nogę. Pójdę do lekarza, może wezmę L4 ale mam HO. Ale w sumie też muszę wstać do komputera i może mnie bolec, więc wezmę."
 
pracowałam na produkcji swego czasu, zaszłam w ciążę, chodziłam do gina, pytała gdzie pracuje i co w niej robie. Chciala dać L4 ze względu na charakter pracy. Ale pracowałam trochę, wzięłam urlop i nie zdążyłam pójść na chorobowe. Więc może będzie, stąd wiem.


Ale ty mówisz o sobie a nie o autorce. Skąd wiesz ze autorka będzie się złe czuć? Zakładasz tak czy wiesz napewno?
Problem jest tez taki, ze lekarze wypisują te zwolnienia niczym Camerom Diaz autografy. A tak nie powinno być. Zupełnie inaczej wyglada taka wizyta u lekarza w Niemczech czy UK. Nikt nie daje zwolnienia od razu. Trzeba być CHORYM zeby lekarz wypisał kwitek.
 
nie umiesz porównywać :) trafne by było porównanie "chyba złamałam nogę. Pójdę do lekarza, może wezmę L4 ale mam HO. Ale w sumie też muszę wstać do komputera i może mnie bolec, więc wezmę."
No nie, raczej nie do końca.
Bo autorka „chyba” to jest w ciąży - a na ciąże L4 nie przysługuje.
A że o żadnych wskazaniach do L4 też nie wspomniała to mniemam że ich nie ma.
 
reklama
Ale ty mówisz o sobie a nie o autorce. Skąd wiesz ze autorka będzie się złe czuć? Zakładasz tak czy wiesz napewno?
Problem jest tez taki, ze lekarze wypisują te zwolnienia niczym Camerom Diaz autografy. A tak nie powinno być. Zupełnie inaczej wyglada taka wizyta u lekarza w Niemczech czy UK. Nikt nie daje zwolnienia od razu. Trzeba być CHORYM zeby lekarz wypisał kwitek.
Nie jesteśmy ani w Niemczech ani w UK. Jesteśmy w Polsce
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry