reklama

Zwolnienie L4 ciąża

reklama
Wybacz to co napisze.

Ale mi się wydaję, że po prostu Tobie się już nie chce pracować. I nie mówię tego złośliwie. Ale to można wywnioskować z Twoich wypowiedzi.
Autorka pisała , że ma ciężka fizyczną pracę , a Ty wyskakujesz jak Filip z konopi , że jej się nie chce pracować 🤯 z resztą z pracodawcami jest różnie i że współpracownikami też, już widzę jak inny lecą i dźwigają ciężary , a dziewczyna przychodzi sobie posiedzieć w robocie żeby zwolnienia nie brać . Drama 🤦🤦🤦
 
Autorka pisała , że ma ciężka fizyczną pracę , a Ty wyskakujesz jak Filip z konopi , że jej się nie chce pracować 🤯 z resztą z pracodawcami jest różnie i że współpracownikami też, już widzę jak inny lecą i dźwigają ciężary , a dziewczyna przychodzi sobie posiedzieć w robocie żeby zwolnienia nie brać . Drama 🤦🤦🤦
Ale przecież nikt jej nie każe dźwigać. Pierw niech potwierdzi ciążę. Później ewentualnie zacznie myśleć o zwolnieniu z powodu mdłości, których jeszcze nie ma. Ale może przecież mieć.
 
Autorka pisała , że ma ciężka fizyczną pracę , a Ty wyskakujesz jak Filip z konopi , że jej się nie chce pracować 🤯 z resztą z pracodawcami jest różnie i że współpracownikami też, już widzę jak inny lecą i dźwigają ciężary , a dziewczyna przychodzi sobie posiedzieć w robocie żeby zwolnienia nie brać . Drama 🤦🤦🤦
Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami, kobieta ciężarna może podnosić i przenosić przedmioty w pracy o masie do 3 kilogramów.
Może odmówić podnoszenia cięższych rzeczy, takie jej prawo. A pracodawca musi to uszanować i tyle - może tak zorganizować prace by mogła przenosić takie ciężary/przesunąć ją na inne stanowisko/zwolnić z obowiązku pracy.
 
Dziewczyny strasznie Was boli to jej L4. Chce iść, może iść - niech robi co uważa. Nie wy jej płacicie, ma prace legalna, płaciła składki, więc i L4 ma święte prawo wziąć.
A Wy zachowujecie się jakby zaciążyła, znalazła prace dla L4 i macierzyńskiego.
Ja się ciągle zastanawiam nad tym , co mają z tego osoby , które się naśmiewają lub plują jadem na lewo i prawo i wnioskuje jedno; nudne życie , albo nie mają co innego do roboty 🤷
 
Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami, kobieta ciężarna może podnosić i przenosić przedmioty w pracy o masie do 3 kilogramów.
Może odmówić podnoszenia cięższych rzeczy, takie jej prawo. A pracodawca musi to uszanować i tyle - może tak zorganizować prace by mogła przenosić takie ciężary/przesunąć ją na inne stanowisko/zwolnić z obowiązku pracy.
Tylko kto jest w stanie sprawdzić , czy pracodawca tych zaleceń przestrzega??? Nikt . Niktu mu nie udowodni , jak nie daj Boże przytrafi się nie szczęście. Ale cóż ja z Tobą nie będę dyskutować , bo nie ma o czym . Mam inne zdanie i tyle . Trochę empatii .
 
reklama
Ale przecież nikt jej nie każe dźwigać. Pierw niech potwierdzi ciążę. Później ewentualnie zacznie myśleć o zwolnieniu z powodu mdłości, których jeszcze nie ma. Ale może przecież mieć.
Dziewczyna tylko normalnie w świecie przyszła z pytaniem , a tu całe wiadro pomyj zostało na nią wylane , że jej się nie chce etc. To nie jest fajne .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry