reklama

Zwolnienie L4 ciąża

A i pamiętaj : urlop to urlop, a l4 to l4.
Na urlopie jesteś wolnym ptakiem.
L4- siedzisz w domu, wyjazd do lekarza, ewentualnie apteka, zakupy.
Na l4 nie ma wczasów za granicą, wypadu na tydzień nad morze czy w góry. Zus w każdej chwili może sprawdzić , czy faktycznie jesteś w domu .
Raczej nikt z zusu nie sprawdza kobiet w ciąży, więc normalnie bym na wakacje jeździła. Ja byłam w górach na tydzień w ciąży, jechałam nie raz na kilka dni do rodziny itp. Każdy wie, że w ciąży i tak kobieta idzie na l4, niekoniecznie musi mieć problemy ze zdrowiem, ale dla bezpieczeństwa ciąży i dziecka nie może pracować, mimo, że ciąża książkowa.
 
reklama
Raczej nikt z zusu nie sprawdza kobiet w ciąży, więc normalnie bym na wakacje jeździła. Ja byłam w górach na tydzień w ciąży, jechałam nie raz na kilka dni do rodziny itp. Każdy wie, że w ciąży i tak kobieta idzie na l4, niekoniecznie musi mieć problemy ze zdrowiem, ale dla bezpieczeństwa ciąży i dziecka nie może pracować, mimo, że ciąża książkowa.
Tzn nieeee no, może sobie jeździć i latać ALE na wyłącznie własne ryzyko.
Jeśli sobie po cichu gdzieś pojedzie to luzik, ale jeśli będzie trąbić o tym na fejsie czy innych mediach społecznościowych ... A akurat ktoś z zusu postanowi sobie tę kobietę sprawdzić, to uwierz że wesoło mieć nie będzie.
 
Raczej nikt z zusu nie sprawdza kobiet w ciąży, więc normalnie bym na wakacje jeździła. Ja byłam w górach na tydzień w ciąży, jechałam nie raz na kilka dni do rodziny itp. Każdy wie, że w ciąży i tak kobieta idzie na l4, niekoniecznie musi mieć problemy ze zdrowiem, ale dla bezpieczeństwa ciąży i dziecka nie może pracować, mimo, że ciąża książkowa.
Brednie.
Po pierwsze to oczywiście, ze sprawdzaja.
po drugie L4 jest z przyczyn zdrowotnych.
 
Raczej nikt z zusu nie sprawdza kobiet w ciąży, więc normalnie bym na wakacje jeździła. Ja byłam w górach na tydzień w ciąży, jechałam nie raz na kilka dni do rodziny itp. Każdy wie, że w ciąży i tak kobieta idzie na l4, niekoniecznie musi mieć problemy ze zdrowiem, ale dla bezpieczeństwa ciąży i dziecka nie może pracować, mimo, że ciąża książkowa.
Kontrole ZUS w ciąży są bardzo częste, co to za bzdury.
 
Raczej nikt z zusu nie sprawdza kobiet w ciąży, więc normalnie bym na wakacje jeździła. Ja byłam w górach na tydzień w ciąży, jechałam nie raz na kilka dni do rodziny itp. Każdy wie, że w ciąży i tak kobieta idzie na l4, niekoniecznie musi mieć problemy ze zdrowiem, ale dla bezpieczeństwa ciąży i dziecka nie może pracować, mimo, że ciąża książkowa.
ostatnio niż głupszego nie czytałam 🤣🤣
 
Tzn nieeee no, może sobie jeździć i latać ALE na wyłącznie własne ryzyko.
Jeśli sobie po cichu gdzieś pojedzie to luzik, ale jeśli będzie trąbić o tym na fejsie czy innych mediach społecznościowych ... A akurat ktoś z zusu postanowi sobie tę kobietę sprawdzić, to uwierz że wesoło mieć nie będzie.
Aaaa czyli jak ktoś po cichu ukradnie Ci pieniądze to też luzik ? Po cichu się nie liczy ? 🤡🤡🤡
 
reklama
ostatnio niż głupszego nie czytałam 🤣🤣
Najlepiej wyśmiać i robić spine 👏👌😁

Pisze tylko to co słyszałam od wielu osób. Nie znam ani jednej kobiety, która będąc na l4 w ciąży miała kontrolę.

Napisałam to w kontekście, żeby nie przeżywać bycia na l4 jako więzienie w domu... Można iść do sklepu, odwiedzić znajomych czy wyjechać na weekend. Niekoniecznie trzeba chwalić się tym w social mediach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry