reklama
kasia-matiy
Fanka BB :)
ja używam zwykłych podkładów, ale zimą zakładam pampersa jednak żeby się nie przeziębił mi smyk bo potrafi się nie obudzić po zsiusianiu ;-) rzadko mu się już to zdarza ale jeden raz wystarczy ;-)
My mamy ochronną nakładkę na materac (kupiona jakiś czas temu w Biedronce) i nieprzemakalną poszewkę na poduchę ( na to zakładam zwykłą poszewkę). Na początku zdarzało się małej zsiusiać, zazwyczaj się budziła, choć nie zawsze. Nie zakładaliśmy pampków na noc bo bałam się, że nie przestawi się na kontrolę pęcherza. Mimo tego, że mała wysiusiała się przed spaniem wysadzaliśmy ją na spaniu jak kładliśmy się spać, koło 23-24 i wypadki zdarzyły się pojedyncze
a macie jakieś dobre sprawdzone sposoby na pozbycie się pieluszek u dwulatki? mieliśmy już kilka prób ale zawsze kończy się tak samo i nadal chodzimy w pieluszkach ;/ w przyszłym roku chcę ją dać do przedszkola i boję się że nadal będzie w pieluchach ;/
kasia-matiy
Fanka BB :)
malamii najpierw zacznij od wysadzania codziennie z samego rana zaraz po przebudzeniu, wtedy praktycznie zawsze udaje się dziecku zrobić siku, zawsze potem pokaż córci że zrobiła siku do nocniczka i bardzo ją za to chwal, np. bij brawo itp. potem staraj się obserwować kiedy mniej więcej robi siku czy kupkę i w tym czasie sadzaj ją na nocniczek i chwal za każdym razem kiedy się uda :-) trzeba poświęcić na to trochę czasu i nie zniechęcać się, czasu macie dużo więc powodzenia ;-)
kasia-matiy
Fanka BB :)
ja zaczęłam właśnie jak już było ciepło, synek miał niewiele ponad 2 latka, u każdego dziecko jest to sprawa indywidualna ale jak jest ciepło to łatwiej bo można wyjść na dwór bez pieluszki bez strachu ;-) jeżeli twój maluszek już w jakiś sposób zaczyna sygnalizować swoje potrzeby to możesz spróbować, ale może to być dla niego za wcześnie, jednak naukę można zaczynać już od 1,5 roku spokojnie byle bez nerwów i dać dziecku czas na przyzwyczajenie się do nowego sposobu załatwiania się ;-) dobrze zacząć od wysadzania z rana bo wtedy praktycznie zawsze dziecko zrobi siusiu, zobaczy co zrobiło i zacznie kojarzyć jedno z drugim, puszczanie dziecka bez pieluszki po domu nie ma sensu bo dziecko nie przejmuje się tym ze mu coś tam leci po nóżkach czy na podłogę ;-)
Hmm a to dziwne, myślałam, że jak zauważy, że zrobił kałużę to będzie wiedział o co chodzi. No dobrze, a jak już zacznę etap odpieluchowywania, to od razu rezygnujemy z pampersa? Czy stopniowo, kilka dni siusiu po przebudzeniu i dopiero żegnamy się z pieluchą? No i co z nockami, zakładamy pieluchy czy nie, a może założyć tetrę aby czuł że jest mokro, no i przy okazji mama nie będzie musiała prać całej kołderki. No i zasadnicze pytanie jak długo to trwa, wiem, że pewnie zależy od dziecka, ale mniej więcej abym nie traciła zimnej krwi i no i nie rezygnowała za wcześnie, bo słyszałam , że jak zaczniemy to nie wolno rezygnować.
aniag78
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 24 Kwiecień 2012
- Postów
- 726
Kudi81 możesz już próbować dziecko sadzać na nocnik. Na początku nie rezygnuj całkowicie z pieluch, bo nie dasz rady
Wpierw zrezygnuj z nich w dzień, jak maluch będzie starszy także w nocy. Synka sadzam zawsze po przebudzeniu, od razu robi siusiu.
Bardzo dobry jest rytuał siusiania bądź też kupki. Sadzasz dziecko, robi swoje, chwalisz je. Następnie można dodać "spektakl", by dziecku czynności nocnikowe kojarzyły się z czymś fajnym, a nie z obowiązkiem. U nas synek zawsze urywa sobie kawałek papieru i zadowolony wyciera siusiaka
Później robimy "papa" (siuśki, kupa ląduje w wc), następnie mały spłukuje wodę.
Tak mu się to podoba, że bardzo chętnie korzysta z nocnika. W dzień ogólnie biega bez pieluchy, w majtkach. Czasem mu się zdarzy zapomnieć i zsiusiać, jednak czego wymagać od malucha, który zapomni się w zabawie
Na wyjścia kładziemy pieluszkę, jednak Erik i tak sygnalizuje potrzeby. Najczęściej po powrocie pampek jest suchy. Na noc też pieluszka, bo jednak przez senzasiusiałby całe łóżeczko.
Kiedyś slyszałam, że odpowiedni moment na uczenie dziecka korzystania z nocnika jest wtedy, kiedy maluch zaczyna być świadomy tego, że robi chociażby siusiu. Można to poznać chociażby w czasie kąpieli. Maluch stoi w wannie lub pod prysznicem i zaczyna robić siusiu (lub zaraz zacznie), jeśli spojrzy wtedy sobie między nózki i będzie obserwował co tam się dzieje to jest już świadome.
Bardzo dobry jest rytuał siusiania bądź też kupki. Sadzasz dziecko, robi swoje, chwalisz je. Następnie można dodać "spektakl", by dziecku czynności nocnikowe kojarzyły się z czymś fajnym, a nie z obowiązkiem. U nas synek zawsze urywa sobie kawałek papieru i zadowolony wyciera siusiaka
Tak mu się to podoba, że bardzo chętnie korzysta z nocnika. W dzień ogólnie biega bez pieluchy, w majtkach. Czasem mu się zdarzy zapomnieć i zsiusiać, jednak czego wymagać od malucha, który zapomni się w zabawie
Kiedyś slyszałam, że odpowiedni moment na uczenie dziecka korzystania z nocnika jest wtedy, kiedy maluch zaczyna być świadomy tego, że robi chociażby siusiu. Można to poznać chociażby w czasie kąpieli. Maluch stoi w wannie lub pod prysznicem i zaczyna robić siusiu (lub zaraz zacznie), jeśli spojrzy wtedy sobie między nózki i będzie obserwował co tam się dzieje to jest już świadome.
reklama
aniag79 to cudownie, że Twój skarb w wieku 18 miesięcy już opanował ta nielada sztukę. Mój ma 16 m-cy i myślałam, że to za wcześnie ale w takim wypadku myślę, że na nas też już czas
mam nadzieję, że nie będzie tak źle. Mojej znajomej maluch ma 2,5 roku i jeszcze nosi pampki, trochę mnie to przeraziło, nawet z perspektywy mycia pupci, przecież już ledwo podnoszę mojego, który ma 10 kg. Pomysł z rytuałem bardzo mi się podoba i na pewno go wykorzystam, pozdrawiam
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 9
- Wyświetleń
- 12 tys
- Odpowiedzi
- 0
- Wyświetleń
- 3 tys
- Odpowiedzi
- 35
- Wyświetleń
- 13 tys
- Odpowiedzi
- 586
- Wyświetleń
- 83 tys
Podziel się: