Puchatko - Mieszkowi uszykowałam body z krótkim rękawem (i w razie czego z długim rekawkiem również) do tego spiochy i kaftaniczek oraz czapke. No i miałam pieluchę flanelową oraz kocyk do nakrycia w foteliku samochodowym (do wyboru). Było wtedy ciepło wiec w końcu nakryłam go pieluszka flanelową. U nas w szpitalu maleństwa do wyjścia ubieraja położne wiec z przygotowanych przez mamy ciuszków wybierają to co jest ich zdaniem odpowiednie. Nie ma co w związku z tym pakować nie wiadomo ile ale np 2 bodziaki: cieńszy i grubszy do wyboru.