Witajcie dziewczyny
Mam nadzieję, że wybawiłaś się za wszystkie czasy :-) Dziękuję za informacje.
Staram się z moim M o rządówkę i w związku z tym mam kilka pytań.
Czy rządówka obejmuje 3 pełne stymulacje i niezliczoną liczbę criotransferów??
W mojej obecnej klinice podpisaliśmy oświadczenie o wstępie do programu i umowę. Umowa przez klinikę nie została podpisana, ponieważ mieliśmy do wykorzystania w tej klinice mrozaczki. Czy w związku z tym podpisanym oświadczeniem jestem skazana na moją klinikę czy mam szanse uczestniczenia w programie z innym realizatorem niż moja klinika??
genna - z tego co pamiętam to Ty zmieniłaś realizatora. Na jakim etapie zmieniałaś po jakieś próbie czy jeszcze przed przystąpieniem do pierwszej próby?? Ile czekałaś na odp.?
Z góry dziękuję za odp. Wasze odp. pomogą mi w podjęciu decyzji co mam dalej robić.
Pozdrawiam.
Lilia cieszę się ze staracie się o rządowkę, na pewno ulga dla portfela

już odpowiadam na twoje pytania ale widziałam ze dziewczyny już zaczęły
tak masz 3 pełne stymulacje i niezliczoną ilość transferów płacisz tylko za leki, jest pomysl by wizyty między nieudanyą próbą a kolejną stymulacja były płatne, ale to się jeszcze okaże , criotransfery sa liczone do 1 procedury tej gdzie była stymulacja, więc w zależności ile będziesz miała mrozaczków tyle bezpłatnych criotransferów.
co do podpisania oswiadczeń to właśnie nie wiem jak to jest, teoretycznie umowy nie podpisywaliście więc nie powinno się to liczyc jako kwalifikacja, najepiej zadzwoń do Ministerstwa Zdrowia i się dowiedz, można też napisać e-mail ale długo odpowiadają, lub zapytaj w klinice jak to jest.
tak zmieniłam realizatora ale po pierwszej nieu danej próbie, niestety trwało to u mnie miesiąc , ale właściwe nie wiadomo przez kogo, właściwie przez starego realizatora, ponieważ pismo o zmienie realizatora składasz w starej klinice i oni wysyłają to listem do ministerstwa i czeka się na odpowiedz od ministerstwa,w pismie już musisz podac nazwe innego realizatora...ja po 2 tygodniach zadzwoniłam do kliniki , gdzie powiedzieli mi ze nie mają odpowiedzi(podobno właśnie klinika miała mnie o tym poinformować, ale jak się okazało później wcale nie) zadzwoniłam tez do ministerstwa i kazali jeszcze chwilke poczekać i zadzwonić do nich, po kolejnych 2 tyg zadzwoniłam do starej kliniki gdzie pani ze zdziwieniam powiedziała ze to MZ powinno mnie poinformować, a wcześniej mówiła coś innego, zadzwoniłąm do MZ , przestawiłam sytuacje, ze już dzwoniłam itd., pani kazała zostawić nr i miała oddzwonić, po 10 min tel. ze niestety w ogóle nie otrzymali mojego pisma, ja oczywiście wkurzona jak nie wiem co, ale powiedziała ze to wyjątkowa sytuacja i szybko mi pomogą bo za kilka dni małam mieć wizyte u nowego realizatora, napisałam jeszcze raz pismo, wysłałam skan e-mailem i zwykła pocztą, po 1 dniu od telefonu pani dzwoni ze wszystko załatwione

i spokojnie jechałam do nowego realizatora

ufff rozpisałam się

u mnie z przebojami trwało 1 miesiąc więc nie wiem jak wygląa to normalnie, ale wiem ze są tu dziewczyny, tzn zaglądały, które zmieniały realizatora, ale nie posałay jak im wyszło, m
alwisia może się odezwie

powodzenia życzę
józwa kochana to teraz 3mam kciuki za maleństwa

i bierz relanium jak doktor kazał to dla waszego dobra

józwa uzupełniam tabelke wiec mnie popraw jak coś źle wpisałam