reklama

Kto jest w moim brzuszku? - przeczucia i zabobony

A ja w tej ciąży wszystkie dolegliwości typowo dziewczynkowe- ciąża zupełnie inna niż pierwsza tylko przeczucie było, że chłopak i się nie myliłam, bo drugi synuś:)
 
reklama
Ja miałam i nie wiem dlaczego nadal mam (mimo że lekarz mówi że będzie chłopiec) przeczucie na dziewczynkę
Ale proszę nie piszcie mi że sobie wmowilam bo bardzo chciałam.
Mam takie samo przeczucie jak przy pierwszej że na 100% biedzie chłopiec. I był :)
 
U mnie wszystkie zabobony i przeczucia się sprawdziły.

W pierwszej ciąży od razu wiedziałam, że będzie dziewczynka. Ochotę miałam straszną na słodycze, nie mogłam patrzeć na mięso, bo od razu paw, kiszonki przyprawiały mnie o mdłości, było mi wciąż gorąco, a libido bardzo wysokie. I urodziła się Hanna :)

W tej od początku miałam przeczucie na chłopaka. Mdliło mnie od słodkiego, pierwsze 3 miesiące bez opamiętania jadłam kiszonki i cytryny - już mi przeszło, ale pani w osiedlowym sklepiku od razu stwierdziła, że ciążą i chłopak, do tego jest mi zimno i nie wiem co to libido ;) Mięso uwielbiam. Połówkowe nie pozostawia cienia wątpliwości - będzie chłopak.

Jedno tylko się nie zgadza, w obydwu ciążach wyglądam rewelacyjnie :-p
Chiński kalendarz za każdym razem wróżył dziewuchę.

Ja tez jadlam kiszone wszystko kilogramami i cytryny i mam dziewczyne :D
 
No a ja pisałam już, że ani kalendarz chiński, ani zabobony o zabieraniu urody i kształcie brzucha się nie sprawdizły? :)

Mam chłopca :) A wszystko wskazywało na dziewuche, no cóż :)
 
jeszcze co do zabobonów to moja babcia uważa, że powie mi co mam w brzuszku za maleństwo jak będę bliżej końca :) nie wiem po czym to określa, ale jestem ciekawa co mi wywróży :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry