reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
Czesc dziewczyny :) nie dołączyłam wczesniej z nadzieja ze moze w 2016 wejdę z brzuszkiem ale sie nie udało.

W 2016 skończę 32 lata , mam jednego szkaraba w domu ale bardzo byśmy z mężem chcieli drugiego. Musiałam młodszego odstawić od piersi zeby nie starać sie na "ślepo" tylko czekać na @ ten juz zdarzył nas nawiedzić a w zasadzie mnie 2 razy ostatni raz w wigilie. Z pierwszym dzieckiem mieliśmy długie starania wiex teraz chciałabym zeby poszło dostatniej :) najważniejsze mieć marzenia i w nie wierzyć ;)

Witam Was wszystkie i miloby było gdybyście mnie chciały przyjąć :)
witaj i tu :biggrin2:
 
To sa w sumie witaminy. Moj zoladek ma sie dobrze. Gorsza od tych suplementow jest teraz zywnosc, pieczywo na pszenicy GMO( nie jem wogole , cala pszenica jest GMO), mleko(to dopiero dziadostwo jest) mieso faszerowane antybiotykami hormonami i maczka ze zdechlych zwierzat( miesa staram sie nie jesc) ryby to samo( tu juz jem ryby ale staram sie wybierac morskie no ew tego nieszczesnego hodowanego lososia) owoce i warzywa na pestycydach( mam od tesciowej, w zimie gorzej z owocami) jaja z antybiotykami( mam od tesciowej). Lux uwierz ja wszystko robie z glowa, uwarzam co jem, czytam etykiety, nie kupuje zywnosci z konserwantami barwnikami i chemia. Te moje suplementy to nic w porownaniu do tego czym faszeruja zywnosc.
ja bym nie mogla tak zmienic diety wiec Cie podziwiam, baaaardzo naprawde, ile sily musisz w sobie miec
 
reklama
Do góry