reklama

Staraczki na 2016 rok :)

Lux odzywianie zmienialam stopniowo jeszcze przed staraniami. Jak mi wykryli hashi i inne problemy immunologiczne odstawilam gluten i nabial. No czasami prawdziwy kefir wypije bo dobre bakterie, albo kozi ser zjem, to tyle z nabialu. Najgorzej to na poczatku bylo, wiecej czasu w sklepie schodzilo na czytaniu etykiet, teraz juz wpadam i biore bo wiem co. Z glutenem i nabialem byla masakra, nie wiedzialam co jesc. Teraz juz pieke chleb bezglutenowy, pieke paszteciki ktore smakuja jak miesne itp. Mam zdrowe zamienniki. Nawet pizze bezglutenowa zrobie i nie jest zla. Do tego nie pije bo nie znosze alkocholu, poza czerwonym winem i nie pale, nigdy nie palilam. A czuje sie wprost jak nowo narodzona. Oczywiscie jak uda mi sie urodzic to odzywianie zostaje, ale lekow juz nie bede brac poza wit D3. No to by bylo na tyle.
 
reklama
reklama
Updejtuje co słychać z moja owu.
Byłam dzisiaj u gina na monitoringu. Dla przypomnienia 2 dni temu największy pęcherzyk miał 16mm. Dzisiaj juz był po pęknięciu. Dzisiaj mam drugi dzien wyższej temperatury, dr kazał jeszcze dzisiaj sie poprzytulać, ale myśle ze mój mąż juz nie da rady, bo go umeczylam tymi staraniami (owu poprzesuwała sie strasznie) :)
Od jutra 10dni duphaston i 3x dziennie Biostrepta.
Potencjalna @ - 13.01
Pewnie bede testowała wcześniej bo nie wytrzymam :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry