Dziewczyny jestem pierwszy raz na forum i bardzo potrzebuje waszej odpowiedzi oraz wsparcia. 3 lata staramy się z mężem o dzidziusia przyczyn nie powodzenia - brak. Zdecydowaliśmy sie na in vitro jesteśmy po pierwszym transferze. Dzisiaj 9 dpt, niestety od 5 dpt zaczełam krwawić i to mocno jak na @. Dodam że transfer miałąm 26 dc a mam 28 dc. Czy jest szansa że coś się złuszcza a moje zarodeczki mają sie dobrze?. Panicznie boje sie zrobić Bete nie wiem czy dam psychicznie rade jesli sie cos nie uda. Wmawiam sobie że wszysto jest ok. Lekarz kazde przyjmowac leki i poczekać... a ja chyba zwarjuje.