reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny jestem pierwszy raz na forum i bardzo potrzebuje waszej odpowiedzi oraz wsparcia. 3 lata staramy się z mężem o dzidziusia przyczyn nie powodzenia - brak. Zdecydowaliśmy sie na in vitro jesteśmy po pierwszym transferze. Dzisiaj 9 dpt, niestety od 5 dpt zaczełam krwawić i to mocno jak na @. Dodam że transfer miałąm 26 dc a mam 28 dc. Czy jest szansa że coś się złuszcza a moje zarodeczki mają sie dobrze?. Panicznie boje sie zrobić Bete nie wiem czy dam psychicznie rade jesli sie cos nie uda. Wmawiam sobie że wszysto jest ok. Lekarz kazde przyjmowac leki i poczekać... a ja chyba zwarjuje.

Ja robiłam w 6dpt sikany test,a w 7dpt pierwszą betę i wyszła 112,5 z tego co pamietam.Takze śmiało biegnij,co na być to będzie,nie masz już wpływu na to co się zadziało z Bąbelkami.A krwawienie mogłaś mieć od implantacji[emoji4] Czasem,gdy zarodek trafi na naczynko w enfometrium to krwawienie jest mocniejsze.Glowa do góry i z pozytywnym nastawieniem proszę iść,a nie ze strachem [emoji4]
 
Witam mam pytanie:czy wy też po transferze macie takie duże brzuchy?uczucie przepełniona?nie wiem czy to od zastrzyków czy co?nie potrafię za dużo zjeść bo zaraz jestem mega pełna ani na brzuchu spać bo wydaje mi się mega wielki nie wiem czy to normalne
 
Witam mam pytanie:czy wy też po transferze macie takie duże brzuchy?uczucie przepełniona?nie wiem czy to od zastrzyków czy co?nie potrafię za dużo zjeść bo zaraz jestem mega pełna ani na brzuchu spać bo wydaje mi się mega wielki nie wiem czy to normalne

To może być lekka hiperka po stymulacji. Ciąża ją napędza, wiec jak będzie dalej rósł i bolał to zgłoś to lekarzowi. Póki co pij dużo wody i jedz lekkostrawne produkty.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry