• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

lutowe mamy 2019

na kiedy termin??


  • Wszystkich głosujących
    101
reklama
We wrześniu będziemy mogli zacząć się znowu starać. Zdecydowanie o ciąży później powiem synowi chociaż ostatnio zrozumiał że jest jakiś płyn i być może dzidzi jednak nie ma jeszcze ze musimy dłużej pocseksc.
 
Kordosia bardzo mi przykro i ślę moc uścisków :***

Ja jestem z okolic Krakowa :D

Co do rozstępów to zgadzam się że bardzo dużo jest w genetyce, całą pierwszą ciążę smarowałam Palmersem a w 9 miesiącu brzuch i tak mi poszczelał co za całą ciążę przyszłam 4,5 kg :D
 
We wrześniu będziemy mogli zacząć się znowu starać. Zdecydowanie o ciąży później powiem synowi chociaż ostatnio zrozumiał że jest jakiś płyn i być może dzidzi jednak nie ma jeszcze ze musimy dłużej pocseksc.

Kochana tak bardzo mi przykro :( wspolczuje Ci bardzo i zycze powodzenia w staraniach od Wrzesnia...ja z tego samego powodu dla nikogo teraz nie mowie do 12 tygodnia, ostatnio za bardzo musialam sie tlumaczyc jak stracilam ciaze....
 
Kordosia bardzo mi przykro i ślę moc uścisków :***

Ja jestem z okolic Krakowa :D

Co do rozstępów to zgadzam się że bardzo dużo jest w genetyce, całą pierwszą ciążę smarowałam Palmersem a w 9 miesiącu brzuch i tak mi poszczelał co za całą ciążę przyszłam 4,5 kg :D
O to jak u mnie. Całą ciążę z córkami nawet jeden rozstęp się nie pojawił. A jak w 36tc brzuch zaczął "pękać" to wyglądałam jak tygrysek [emoji41] a tak mnie to piekło i swędziało brrr ;))

@Emilia S, ja też do czasu USG genetycznego w 13tc nic nikomu nie powiem. Chociaz ciężko wymyślać mi powody dla mamy dla których jestem w domu,a nie w pracy. Ale po ostatniej stracie i ciągłych pytaniach a gdzie ten dzidziuś, czy rad w stylu: nie płacz przecież tam nic nie było - nie wychylam się i za w czasu nie chwale. Jak będzie wszystko dobrze to zdążą powiedzieć. A jak tfu tfu coś pójdzie nie tak to nikt nie będzie wiedział poza mną i mężem i tak będzie łatwiej wszystkim.
 
Ostatnia edycja:
Mieszkam w Niemczech w małej miejscowości koło Osnabrück. A w Polsce mieszkam w wiosce koło Słupska :)


Ja się smarowałam bio oil i nie mam rozstępów, ale nie wiem czy to zasługa kosmetyku czy raczej genów. Moja mama po piątce dzieci też nie ma żadnych śladów więc raczej geny ;)
 
@Baffi26 - ahhh marza mi się Bieszczady, jeszcze nigdy nie bylam

@Kordosia - i życzę Ci by we wrześniu wszystko gładko poszło i żeby dzidziuś się już tak mocno we właściwym miejscu przyczepil żeby dopiero po 9 miesiącach wyszedł żeby Synus mógł się cieszyć rodzeństwem. Trzymam kciuki za to mocno
 
O to jak u mnie. Całą ciążę z córkami nawet jeden rozstęp się nie pojawił. A jak w 36tc brzuch zaczął "pękać" to wyglądałam jak tygrysek [emoji41] a tak mnie to piekło i swędziało brrr ;))

@Emilia S, ja też do czasu USG genetycznego w 13tc nic nikomu nie powiem. Chociaz ciężko wymyślać mi powody dla mamy dla których jestem w domu,a nie w pracy. Ale po ostatniej stracie i ciągłych pytaniach a gdzie ten dzidziuś, czy rad w stylu: nie płacz przecież tam nic nie było - nie wychylam się i za w czasu nie chwale. Jak będzie wszystko dobrze to zdążą powiedzieć. A jak tfu tfu coś pójdzie nie tak to nikt nie będzie wiedział poza mną i mężem i tak będzie łatwiej wszystkim.
Serio ktoś miał czelność powiedzieć Ci "nie płacz tam nic nie bylo"?! Jenyyy, tupet i bezczelność ludzi nie zna granic.nigdy tego nie pojmę. Tak samo jak pytań w stylu "kiedy w końcu będziecie mieli dziecko?" "Kiedy drugie?" "Kiedy dziewczynka/chłopczyk?"... Masakra, najgorszy przejaw ingerencji w czyjeś życie intymne.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry