Maljan
Fanka BB :)
Zostawiłam receptę w aucie, później jak po to pójdę to Ci napiszę nazwęA co to za czopek Ci dała? Nie słyszałam nigdy o czymś takim.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Zostawiłam receptę w aucie, później jak po to pójdę to Ci napiszę nazwęA co to za czopek Ci dała? Nie słyszałam nigdy o czymś takim.
U mnie wszystko ok. Z tym, że ja mam aplikację[emoji4]jak mi się coś dzieje, to czyszczę cookies[emoji16]Dziewczyny czy tylko mi coś się dzieje z forum?
Na 2 sierpnia. Ona twierdzi, że fajnie jakby się powoli coś działo@oliwiapatrycja pięknie synek przyjął siostrzyczkęa o takiej figurze jaka masz Ty kilka dni po porodzie marzy pewnie każda z nas
@Mikasa7 przykro czytać takie rzeczy, ale wierzę w to, że nie zależnie od tego czy sama czy nie świetnie sobie poradzisz z dziećmi i że będziesz jeszcze szcześliwa i to szybciej niż myślisz :* tego Ci z całego serca życzę :*
@Maljan gratuluję udanej wizytya Ty na kiedy masz termin, że już Ci ginekolog masaż szyjki robi?
Niby się nie pcha Mały ale tak na prawdę to wszystko w każdej chwili może się zadziać. A dzidziuś już wagę ma ładną może się rodzić☺Zaraz was nadrobię
Ja po wizycie, ogólnie wszystko ok, łożysko, przepływy, wody ok. Mały waży ok. 3200g. Szyjka jeszcze się skróciła, ale rozwarcie nadal takie samo na opuszek. Teraz nagle Mały już tak nie pcha się do wyjścia [emoji16] Lekarka zrobiła mi masaż szyjki plus przepisała czopki na zmiękczenie już tam wszystkiego żeby może coś się już zaczęło. Powiedziała, że najlepiej jest jak się dzidziuś urodzi się z tydzień przed terminem
Jestem teoretycznie zapisana do niej na 6 sierpnia jeśli nie urodzę i wtedy dostanę skierowanie do szpitala żeby iść tydzień po terminie. Mam nadzieję, że do tego czasu to już urodzę [emoji14]
No nie przypominajcie mi tego masażu przed porodem.. wrr.. myślałam że zejdę. I tak to nic nie pomogło bo rozwarcie poszło dopiero po oksy.Dla mnie to tak: trochę bolało, ale da się przeżyć. Ale nie wiem czy ja miałam dokładnie taki jak dziewczyny tu kiedyś pisały przed samym porodem![]()
Na 2 sierpnia. Ona twierdzi, że fajnie jakby się powoli coś działo![]()
Dziękuję Kochana, tak, pamiętam o tym. I nie będę z niego robić takiego potwora, uważam,ze o dzieci zadba. Sam z resztą powiedział 2 tyg temu "Nie jestem skurwi elem,zeby teraz się wyprowadzać i zostawiać Ciebie,kiedy rodzi się maleńkie dziecko". No ale jakoś to do mnie nie przemawia, wolałabym żeby się wyprowadził. Ale dotarło do mnie,że po pierwsze nas na to nie stać, po drugie ktoś będzie potrz3bny do pomocy i do tego,że t3z będę chciała gdzieś wyjść popołudniu. Oswoilam się z tą myślą i trochę mi łatwiej.@Mikasa7 a i jeszcze jeśli chodzi o finanse to pamiętaj że dzieci nie są tylko Twoje nawet jeśli nie będziecie razem to on ma zobowiązania wobec Waszych wspólnych dzieci.