Hejo tak dzisiaj ja rzęsy na 12, potem fryzjer i podcięcie grzywki i końcówek . Tak się wczoraj zastanawiałam, czy nie odwołać tych rzęs, bo nie wiem, czy wyleżę

najwyżej będę stękać jej tam

ale w poniedziałek (jak doczekam,ale pewnie tak ;D) mamy sesję zdjęciową, więc jak znalazł

Za mną znów kiepska noc, nastraszylam tez mojego S.az się telepal. Znowu 50 razy siku, pic, siku, zgaga i raz tak mi się odbiło, że nie mogłam odetchnąć, serio

jakby mi ktoś jakiś korek do gardła wsadził, budzę go, biegiem światło pali, klepie mnie po plecach i odetchnęłam. Jak wychodził do pracy to dostałam nakaz leżenia na boku