reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Cudownie! Na samą myśl mam łzy wdzięczności w oczach! Już sama jej obecność i energia, to, że we mnie wierzyła, że wierzyła w sens moich wymagań podczas porodu sprawiło, że przez cały ten okres czułam się silna. Że nawet przy najgorszych bólach nie traciłam świadomości. Te najgorsze spędziłam wieszając się jej na szyi i starając się rozluźniać mięśnie. Dzięki jej wsparciu odważnie odmawiałam wszystkich interwencji medycznych i rodzenia na łóżku porodowym. Ona wydawała polecenia mojemu Przemkowi i tłumaczyła mu co ma robić i jak mi pomóc. Dzięki niej CAŁKOWICIE wyleczyłam się ze strachu przed porodem, a te 5 godzin na sali porodowej przeżyłam w pełni świadomie. Wiem, że brzmi to słodko-pierdząco, ale właśnie tak wspominam ten moment. Mały wyszedł tak szybko (parte 8 minut), że sama nie wierzyłam. Bardzo, bardzo polecam taką formę wsparcia!
No i mam pełno pięknych zdjęć porodowych dzięki niej :D
Cudnie! Czyli spełniło się Twoje marzenie i poród został odczarowany :) Dobrze wiedzieć, że wsparcie douli ma rzeczywisty sens :)
 
Mati78 gratulacje :happy:
StarAnia jaki fajny Twój syneczek, bardzo podobny do Ciebie.
Ja dzisiaj byłam na ostatnim KTG iiii skurcze że aż położna wołała lekarza...czułam jakieś ale nie aż takie że lekarz chciał zebym została...no bez jaj...ja mam rodzic w pn, jak juz pogodziłam sie z CC to chcę wytrwać no chyba ze mloda zmieni plany Mamie :) rozwarcie na 2 cm, teraz leżę ale czuje jakies takie skurcze...nosz kurde, jeszcze mnie badał lekarz i pewnie mi tam naruszył wszystko ;-) ;) a sam mowil ze jak ma byc CC to lepiej nie pojawiac sie w weekend bo bedzie coezko z CC...to jakieś żarty...bo jeden lekarz, bo obsada w ogóle slaba...a co mnie to...no ja pier...mnie zdenerwował tylko.
 
reklama
Ja przy Werce 7 miesięcy po porodzie, ale żyję nadzieją na więcej :p
Nie obraziłabym się, gdyby spotkało mnie to samo, takie dodatkowe 7 miesięcy to bardzo fajna przerwa, bo zdecydowanie nie tęsknię za @... Pamiętam jak na początku ciąży głupkowato ucieszyłam się, że pierwszy raz po tylu latach będe miała przerwę od okresu :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry