Szara20
Fanka BB :)
U mnie czkawka zawsze bardzo nisko, prawie w pachwinie, brzuch nie skacze ale czuć pod ręka bez problemu![]()
A jak jest ułożone Twoje bobo?
Bo ja tez czuje ciagle tak nisko, prawie w pachwinie, a córcia ciagle w położeniu miednicowym
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
U mnie czkawka zawsze bardzo nisko, prawie w pachwinie, brzuch nie skacze ale czuć pod ręka bez problemu![]()
U mnie główkowo obie w zasadzie od samego początku.A jak jest ułożone Twoje bobo?
Bo ja tez czuje ciagle tak nisko, prawie w pachwinie, a córcia ciagle w położeniu miednicowym![]()
Dla mnie cena średnio przyzwoita za taki komplet... ale zdania są różne oczywiście [emoji106] No i nawet to ładne nie jest wg mnie [emoji85]wszystko białe, jak szpitalne... Ale od mamyginelog to pewnie zejdzie szybko [emoji5]
Ale dzięki za link, pewnie sporo dziewczyn skorzysta [emoji106]
My już po wizycie. Młody troszkę zwolnił i dziś (32+3) ma 1970gpoza tym wszystko ok. Następna wizytę mam 12.10, a później 29.10.
Co do obrocenia główka w dół... Mój już od 2 tyg tak sobie siedzi, ale lekarz powiedział że jeszcze może się przekręcić, wiec dziewczyny chyba na spokojnie, bo widać jest jeszcze trochę czasu.
A ja właśnie uwielbiam bielgeneralnie Młoda ma dużo ciuszków w bieli
Zestaw akurat kupiłam i jeśli chodzi o jakość to rzeczywiście bardzo dobra - niestety nie wiem z jakimi ciuszkami porównać (w sensie z jakiego sklepu), bo wydaje mi się, że jakościowo najlepsze jakie mam ;p jak otworzyłam szufladę, żeby wybrać jakiś zestaw i zapakować Mężowi do woreczka w razie coś „na wyjście” to bezbłędnie byłabym w stanie wskazać np. pajac z tej strony między innymi też białymi. Tak samo pieluchy - mam z kilku różnych sklepów i niestety muszę stwierdzić, że tym nie dorównują... aczkolwiek te mają wadę - są w mniejszym rozmiarze niż standardowe.
Dobra, ja po wizycie.. mega mieszane uczucia. Wszystko powiedziałam lekarzowi, jak na spowiedzi [emoji5] i o tej akcji, i o tym, że coraz częściej czuję bol w kroczu.. chyba przez główkę małego.
Na samolocie zbadał szyjkę i powiedział, że zamknięta. Wiec odetchnęłam. Pózniej ja zmierzył dopochwowo... No i ma 2,5cm wiec nie jest źle, skróciła sie trochę ale na ten tydzień to już ok. A pózniej zbadał maleńkiego. I już widziałam po wymiarach, że będzie trochę większy, ale on zawsze tak miał, wiec sie srednio przejęłam. Pomierzył, posprawdzał nerki, przepływy, cos tam jeszcze , wszystko ok i na koniec mówi wstawiając - No to mamy 2700.
I pierwszy raz straciłam panowanie u lekarza i zawołałam -Ile? On uśmiech do mnie i mówi, że usg moze sie mylić, w jedna bądź druga stronę.. Na razie idzie mi na wagę końcowa trochę ponad 4kg, ale - dalej ciągnie jakby nigdy nic- pani będzie mniejszy, tak 3100-3200, max 3500.
To liczę szybko jak on to liczy, a on dalej... Bo pani nie dotrwa do 40tygodnia.
Tłumaczył, że szyjka zamknięta i super, ale już miękka, synek ciężki i naciska i wg niego urodzę jak pierworodnego, w 37 skończonym... plus minus. Wiec do wielkiej wagi nie dojdzie. I ze 3 tygodnie powinnam wytrzymać, a jak przyjde na wizytę to będzie 36+5 chyba, to moze już będzie sie cos działo... a moze nie. Ale raczej długo nie będę chodzić już w ciazy.
I teraz mam zagwozdke...
bo z 1.strony chce rodzic SN i nie mam ochoty wypychać byczka... a z 2.strony jak mi tak powiedział, to mam wrażenie, że przenoszę albo chociaż urodzę po 39 tygodniu, ale wtedy ile on będzie ważył?
A z 3 strony czy ja wierzę, że on taki duży jest? [emoji85] tak srednio... cos mi sie wydaje, że urodzę pózniej i wcale nieduże dziecko [emoji16]
Kurde, jakoś do mnie to nie dociera. Niby wielki nie jest... ale mógłby być mniejszy noooo.... [emoji848]
A ja przybrałam 1kg od ostatniej wizyty, a moje dziecko 900gr w 3 tygodnie [emoji5]