• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mamy w Holandii

Hejka właśnie myślałam o tobie czy urodziłas..mi zostały 4dni ale nic się nie dzieje, siedzę i czekam aż coś się ruszy a tu nic cisza. .a położna ile każe ci czekać do wywoływania ?
 
reklama
Hej dziewczny ja jestem po terminie 3 dni i nadal nic sie nie zapowiada . Normalnie idzie oszalec.. te czekanie jest najgorsze .
Daria, spokojnie. Widocznie twój maluszek jeszcze nie jest gotowy. Wiem że czekanie jest najgorsze, ale doradzam żebyś nie wywoływała "sztucznie" porodu. Spróbuj naturalne metody (o ile nie jesteś w ciąży zagrożonej, a chyba nie jesteś) czyli pobudzanie brodawek, stosunek z partnerem, picie herbaty z pestek malin. Kciuki za szybkie i naturalne rozwiązanie [emoji1696][emoji1696][emoji1696]
 
Narazie powiedziala mi ze duzo dzieci rodzi sie do 7 dni po terminie wiec trzeba czekac. Wizyte mam we wtorek i jak nic sie nie wydarzy to beda zagladac co tam sie dzieje i ewentualnie skieruja do ginekologa.. wywolanie jest ostatecznoscia .. Ale jestem w duzym stresie ostatnie usg bylo w 30 tyg od tamtej pory nic wiecej nie wiem nawet ile dziecko wazy.. Jestem zawiedziona ich podejsciem do sprawy
 
Mnie też to przeraża, mi położna mówi że na oko mały będzie w normie do 3,5kg,ale na oko to ja jej średnio wierzę.. Dziś zaczęłam od stymulacji sutkow ale to takie dziwne.. nie dla mnie chyba..mi położna mówiła że po tygodniu mogą wywołać,ale wolałabym żeby samo się zaczęło.. 24.10 jest pełnia więc liczę na cud że Wilczek zechce wyjść :). Nie martw się na zapas może do wtorku coś się ruszy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry