reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
U mnie tak, że w styczniu 16 ja urodziny, 21 stycznia imieniny również tego dnia jest dzień babci, 22 dzień dziadka, 12 stycznia młodszy brat imieniny, 19 stycznia starszy brat imieniny, 30 stycznia szwagra(męża brat) imieniny (tego dnia dowiedziałam się, że jestem w ciąży z Julką [emoji14]), 11 lutego mamy rocznice ślubu. A jeszcze dodam, że 21 grudnia szwagier ma urodziny, 25 grudnia teście i szwagierka brali ślub oczywiście teście dawno już, ponieważ teściu już nie żyje to rocznicę obchodzi tylko szwagierka z mężem. Moja siostra i mój mąż mają tego samego dnia urodziny 5 sierpnia, w marcu 16 siostra imieniny, 20 marca starszy brat urodziny, 26 marca młodszy brat urodziny, a w czerwcu 22 szwagierka urodziny(męża siostra), 23 czerwca teściowa imieniny, a 24 czerwca szwagier urodziny (szwagierki mąż).

No to chyba wszystko... A nie 3 kwietnia mój ojczulek ma imieniny, teściu też tego samego dnia obchodził bo obydwoje Ryśki i też tego samego dnia ja i mój mąż się poznaliśmy i praktycznie od tego czasu jesteśmy razem, 3 kwietnia 2019 będzie jak 19 lat jesteśmy razem...
 
reklama
Hejka. Ja niewyspana. Młody jęczał. Seksy się mi nie śnią bo nie maja kiedy. Stosuje na żywo. Upiekłam ciasto , rosół gotowy teraz pora na drugie. Warzywa na sałatkę gotowe tylko pokroić , a na wieczór placki ziem z pieczarkowym i coleslaw. Ciepło jak diabli. Stary coś tam grzebie koło domu... młody podsypia trochę. Leciiiiiiiiiii
 
Spacerujemy
20181102_123441.jpg

Pogoda boska a mnie coś brzuch skurczowo boli... Albo na kaka albo na cocia :) jeszcze nie wiem :-D
 

Załączniki

  • 20181102_123441.jpg
    20181102_123441.jpg
    881,4 KB · Wyświetleń: 376
Hejka wszystkim [emoji5] Jejku jaki był hardcorowy dzień wczoraj, tzn chodzi o te jazdy z cmentarza na cmentarz ale za to pogoda dopisała [emoji846] Z siostrą postanowiłyśmy, że na jeden cmentarz pojedziemy tak gdy będzie już się ściemniać, oczywiście ja z Julką, młoda chyba już też na tyle zmęczona była że taki koncert dała mi że w pewnym momencie musiałam ją z wózka wyciągnąć i nieść, dobrze że nawet wieczorem było
ciepło [emoji6]

Już po Wszystkich Świętych, dziś Zaduszki, a od jutra Sezon Na Sprzątanie Świąteczne Uważam Za Otwarte [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]

A wczoraj gdy odpalałam jeden ze zniczy to o mało nie zjarałam sobie włosów [emoji23] Miałam je rozpuszczone i gdy odpaliłam zapalniczke to włosy weszły w znicz i delikatnie końce podjarłam i śmierdziałam jak opalany kurczak [emoji37]

Dziś już mąż wraca i udało się że będzie koło 13 więc o tyle dobrze że nie musimy czekać do wieczora.

A moja Julka już zaczyna gaworzyć i się uśmiechać, jeszcze są to rzadkie momenty ale już są i serducho moje się cieszy gdy sprzeda mi uśmiech [emoji7][emoji7][emoji5]
Trzeba uważać przy tych zniczach. Ja kiedyś miałam nową taką śliską kurtkę i gdzieś chciałam postawić znicz i w rękawie taka wielka dziura mi się wytopiła.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry