• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Też się zastanawiałam nad tym zającem, ale narazie kupiłam jej z twj firmy pluszową książeczkę. Też szeleści, ma tasiemki i obrazki kontrastowe.

A jak ściągasz ten zewnętrzny materiał? My też używany kupiliśmy ale tylko wkładkę wyciągałam.
Na Youtube gdzieś filmik znalazłam, jak składają, więc wszystko w odwrotnej kolejności zrobiłam. Wyciągasz tę wkładkę. Później odczepiasz te dwie plastikowe podkówki, co trzymają w środku ten materiał. Na końcu odczepiasz te metalowe ramiona. One są na zatrzask i żeby je wyciągnąć trzeba metalowe kuleczki wcisnąć.

Goj i Starania, Wasze dzieciaczki „najstarsze” stazem.. jak sie bawicie, na co dzieciaki wykazuja zainteresowanie i na jak dlugo?
Dajcie jakies wskazowki ;)
Ej moja Martyna tylko od Mikiego i Miłka o 2 dni młodsza [emoji23]
U nas króluje książeczka kontrastowa, karuzela i taki miś czerwono czarny z Canpola. Teraz dopiero wykazuje zainteresowanie misiami z maty.

Pomijając wszystko dopadł mnie ROTA
Dużo zdrówka [emoji8]
 
Moze byc z przegrzania? Kurcze nie wydaje mi sie zeby mial za cieplo, akurat byl w samym bodziaku :/
Może jak to u mnie położne mówią - takie kontaktowe krostki czyli od Twojego proszku do prania czy jakiegoś materiału wlasnie. U mnie jak mały miał trądzik to jak podrapał albo podrażnił leżąc na brzuchu i trąc buziakiem -to krostki były bardziej czerwone
 
Też się zastanawiałam nad tym zającem, ale narazie kupiłam jej z twj firmy pluszową książeczkę. Też szeleści, ma tasiemki i obrazki kontrastowe.


Na Youtube gdzieś filmik znalazłam, jak składają, więc wszystko w odwrotnej kolejności zrobiłam. Wyciągasz tę wkładkę. Później odczepiasz te dwie plastikowe podkówki, co trzymają w środku ten materiał. Na końcu odczepiasz te metalowe ramiona. One są na zatrza

No ten królik u nas to od samego początku jedyne co ja interesowało i może się wpatrywać w niego aż się zmęczy hehe. On jeszcze szelesci.

Dzięki, udało mi się rozmontować w końcu i się pierze :) przewoziłam w nim ostatnio od dziadkow zupę ogórkowa :D i już się bałam że się porządnie wyprać nie da.
 
reklama
No ten królik u nas to od samego początku jedyne co ja interesowało i może się wpatrywać w niego aż się zmęczy hehe. On jeszcze szelesci.

Dzięki, udało mi się rozmontować w końcu i się pierze :) przewoziłam w nim ostatnio od dziadkow zupę ogórkowa :D i już się bałam że się porządnie wyprać nie da.
Nigdy nie lubiłam ogórkowej :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry