Wiem że się martwisz i jak sie martwisz. Sama właśnie on 18.02 moj mlody walczy z wirusem rsv niby ( trzech lekarzy tak uważa) i kiedy przeszliśmy najgorsze ..była poprawa nieziemska..dziecko miało tylko kaszelek lekko odrywający się od czasu do czasu to mnie w ten poniedzialek rozłożyło i dziś w nocy młody niespokojny . Gile po pas i brzydki kaszel znów

szlak by to trafił.eh.
Co do chrypki ...Mój też miał chrypkę wcześniej. Miał zmieniony głos który pod koniec tygodnia się poprawił i pod koniec też Na spacery chodziłam ... Ja miałam ok 10stopni i w sumie najlepiej kiedy jest wilgotno . Choć nie wiem jak u ciebie z zanieczyszczeniem powietrza jest .
Super że słuchowo czysto i że masz coś w razie konieczności użycia a na razie obserwuj ogólny stan zdrowia. To czy je choć małe ilości . Przepija . Siusia. Temp ciala no i z czasem powinno się poprawic.organizm powinien sobie z tym poradzić.aby nawilżać wlasnie
Co do zapalenia krtani to jak pamiętam to łapie to zawsze w nocy a twój ładnie w nocy śpi także dobrze.. mój syn miał raz a potem ze 2 razy w ciągu 3 lat złapało go w środku nocy i miałam jakiś lek. trakcie takiej sytuacji piania nie mówiąc że szalalam z nawilAniem, nawilżacz powietrza itd . I taki jeden incydent w nocy a na drugi dzień nic mu nie było ... Na szczęście się to skończyło.