Teo skonczyl 4 mce 29 lutego, ktorego nie bylo w tym roku

on sie urodzil duzy, wiec szybko mu idzie

Nie mam pojecia ile wazy, ale pampki tez juz roz. 4 uzywam, trojki wykanczam, ale sa takie krotkawe.
Spi od 19, do 6-7, najczesciej wstajemy razem z meza budzikiem o 6:35, czasami kilka minut wczesniej. W nocy je kilka razy, ale spi pozniej dalej bez problemu. Wczoraj jak zasnal chwile po 19, to dopiero po 24 karmilam, wiec juz coraz dluzej, za to pozniej co 2 godzinki potrzebowal dotankowac. On od urodzenia duzo futruje, stad pewnie ten rozmiar

bo z samej milosci to nie ra dady

Rano zazwyczaj jak chlopaki wyjda, czyli 8:35, idziemy na pierwsza kimke, ale on ma szybkie, ok 30-40 min. Takie 3 rano zalicza, a pozniej ok 15 jeszcze spi. O 18 idziemy sie kapac i do 19 nam schodzi rytual. Co drugi dzien kapiemy, a jesli jest tak jak dzis bez, to tylko dupke podmywam, w pokoiku jego sie wyciszamy przy relaksujacej muzyce, zjada i zasypia w lozeczku. Tez juz jako taki rytm nam sie wyrobil, wiec fajnie jest. Tylko zaaaaa szybko rosnie!