• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopadowe mamy 2019

reklama
Cześć dziewczyny.
Ja już niestety na nogach.
Przed oczami ciągle mam ciepłe łóżeczko.
Udanego dnia.

Tobie również przyjemnego dnia !

Hej dziewczyny! Byłam wczoraj na wizycie (6+1) i był zarodek i serduszko! ❤

yeee gratulacje ! super wieści !

Dzień dobry dziewczynki powiedzcie mi czy na betę muszę być na czczo??!
nie :) i nie musisz też robić rano.... byleby następne badanie powtórzyć za 48 h o podobnej porze.
Chociaż w kalkulatory mozna tez wpisywac godzinę badania i tak samo obliczy przyrost :)

Dzień dobry Mamuśki, cieszę się z Waszych udanych wizyt [emoji3590]
Ja też od świtu na nogach zaraz wychodzę do pracy. Pozdrawiam i życzę pięknego dnia [emoji8]

przyjemności i dla Ciebie !

Ja już w pracy .... ale ale .... dzisiaj tylko do 12 i potem caaaały dzień dla siebie ..... ja mam inaczej niż Wy. Budzę się wypoczęta zadowolona bezobjawowa zupelnie. Żadnych mdłości bóli etc. ale około 14stej dopada mnie zmęczenie i zaczyna pobolewać podbrzusze. Wtedy najlepiej się położyć i drzemka ;)
mdłosci mam tylko z głodu tzn jeżeli zjem śniadanie o 8 to o 14stej już mnie muli i natychmiast muszę coś zjeść ;) poza tym piersi większe i tyle z objawów.... czasem coś mi zapachnie nie bardzo ...... ale chyba nie ma się czym martwić !

miłego dzionka !
 
Dziewczyny może pytanie głupie Ale ...
Co pijecie? Nie dam rady pić tylko wody szczególnie jak jest zimno. Herbaty czarnej za dużo nie wolno bo kofeina .... gazowqnego nie wolno , soki owocowe to sam cukier i się boję przesadzić ...
Ehhh mam mętlik w glowie
Ja pije wode ale taka przegotowana bo chyba bym nigdy z dwojka sobie nie poradzila a tak herbaty owocowe podobno noe wolno za duzo zielonej pic
 
Dziewczyny u mnie wieczór "pełen wrażeń" sąsiad z góry zalał nam kilka pomieszczeń. Mieszkanie na szczęście ubezpieczone ale straty ogromne. Byłam w domu ale lało się z wszystkich ścian więc nie byłam w stanie tego sama opanować. Za nim przyjechała straż pożarna biegałam jak opętana, brzuch mi mega stwardniał od stresu. Póki co zalane 3 piętra z tego co mi wiadome. Boję się że to kolejna rzecz która mogła zaszkodzić maluszkowi.. Oczywiście jestem za wątkiem zamkniętym.
O matko uwielbiam takich sasiadow. Ja tez jestem notorycznie zalewana ale na szczęście tylko w jednym pomieszczeniu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry