Ja tez tak myślę. Ciąża z in vitro po 5 latach starań. Nerwica od 6 lat na lekach z przerwami. W tym czasie +25 kg, wiec doszła otyłość. Teraz 21 tydzień ciąży. Od 18 tygodnia insulina nocna w związku z cukrzycą. W 17 tygodniu mieliśmy podejrzenie poważnych wad genetycznych. Przeogromne 2 tygodnie stresu doprowadziły do nawrotu nerwicy. Od początku ciazy nie brałam leków, ale jutro po wielu rozmowach z psychiatrą i ginekologiem wracam do wenlafaksyny

Strasznie się stresuję, ale lekarz prowadzący przekonuje mnie, że nie powinnam mieć obaw. To już 21 tydzień, wiec organogenezy zakończona. Czy któraś z was jest lub była na tym leku w ciąży?