reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
Hey! :) ja miałam w ciąży problem z ciśnieniem ale bardziej na tle nerwowym.. Panicznie bałam się samego pomiaru.. Na początku ciąży umówiłam się zw swoim lekarzem, że nie będziemy mierzyć w gabinecie i miałam kontrolować w domu. Kilka mies było ok, ale później coś mi odbiło że i nawet w domu zaczęłam panikowac i obsesyjnie mierzyć przez co wyniki były wysokie. Lekarz włączył dopegyt, ale mimo leków i tak ciśnienie skakało. Z tym że ja czułam że się nakrecam podczas pomiaru, może tak jest też w Twoim przypadku. Za dużo myślisz o tym problemie i sama sobie napedzasz to cienienie? Dodam, że puls też mi wariowal. Wynosił nawet 130 tj u Ciebie. U mnie to właśnie paniczny lek przed wys cienieniem spowodował właśnie nawrót nerwicy w ciąży. Głowa do góry, będzie dobrze:)

mam identycznie... przeraża mnie to :) !!!! a co na to lekarz ? pielęgniarki ? nie robili z Ciebie wariatki :) ?
 
reklama
No właśnie opisz jak to Jest z tymi pomiarami po cesarce jak to wygląda?? No i jak przeszlas sama cesarke
Ja urodziłam o północy, po tym biorą cie na pokój taki obserwacyjny, podlaczają aparature do mierzenia czynności serca ‍♀️ no i tak Leżysz do rana.. samą cesarke wspominam dobrze, adrenalina jest taka że nawet nie czujesz jak rękaw pompuje ciśnienie ! Ogólnie nie mam złych wspomnień
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry