• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Starające się 2008

reklama
No i cześć Nenius :-) Fajnie Cię widzieć na tym wątku :tak:

cześć Klaudia :-), ja prawdziwą staraczką zacznę być pewnie gdzieś w połowie roku ale juz sie zapisałam a co :sorry2:

a wogole to trzeba by bylo liste staraczek 2008 zrobic sobie....jak chcecie moge ja to zrobic,,albo ktoras z was...

popieram :tak::tak::tak:

dobra stworze ta liste bez zgody,,chyba mi wybaczycie,,bedziemy patrzec ile nas w tym roku sie postara o dziecko,,,buziakii chyba ze ktoras chce tworzyc,,odstapie bez problemu,,,

zrób koniecznie :tak:, a może już zrobiłaś tylko ja przeoczyłam :confused:

Mialam juz isc spac.Dzis samotnie.
Ale przedtem zapalilam (wiem nie powinnam:cool2:) skonczylam palic i nagle jak mi sie niedobrze zrobilo.takie mi sie czerwone swiatelko zapalilo i postanowilam sie z Wami podzielic.:tak:

nie pal, nie pal :no:. Myślę, że będzie dobrze ;-)

anets nic się nie załamuj. My też się staramy mniej więcej od sierpnia. Z pierwszym dzieckiem zeszło nam jakieś pół roku, więc jak narazie nie tracę nadziei. :-) W końcu kiedyś się uda. Trzeba chyba tylko przestać tak bardzo chcieć. :tak:

oj, dokładnie tak, jak bardzo chciałam, mierzyłam temperaturę itd to nic nie wychodziło :no:, a jak tylko przestałam to od razu zaszłam w ciążę :tak:. Udało nam sie w 4 cyklu.

Tak ANETS mamy tak samo na imie.....ja rocznik 83, 23 lata mialam jak sie rejestrowalam na forum ;-)
Nic sie nie załamuj kochana....ja na pierwsza ciaze czekalam prawie rok - skonczyla sie po 8 tygodniach - ale za to po kolejnych 3 tyg sie udalo i efekty widac na suwaczku :-) TAk wiec wszystko jest mozliwe ;-)

co do imienia to ja się dopisuję :-), ale starsza jestem :-p, rocznik 80

ruler_000110_1173708088.png
Marzy mi sie taki wozeczek

juz niedługo kochana, zobaczysz :tak:

Anetka, ja jestem pewna, że w końcu nam się wszystkim uda. :tak:Takie głupie czasy mamy, że ciągle tylko praca, stres i moim zdaniem to jest główny powód problemów z zafasolkowaniem. Ja ostatnio ciągle chodzę właśnie jakaś taka zestresowana i jakoś nie mogę się wyluzować. Kiedyś miałam problemy z podwyższonym poziomem prolaktyny - a to przeciez hormon stresu. No i tak sobie tłumaczę, że jak wyluzuję, to się uda. Tylko jak znaleźć sposób na wyluzowanie????

Jedna z moich koleżanek zaczęła się starać w tym samym czasie, co my i właśnie mi oznajmiła, że jest w ciąży :-) Tak więc nie tracę nadziei, skoro im się udało, to nam też się uda :-)

No i dla wierzących - podobno pomaga modlitwa do św. Gerarda (patrona starających się matek). Może warto spróbować - napewno nie zaszkodzi :-)

oj tak, pamietam, ze jak się staralismy to ja właśnie taka zestresowana non stop byłam, nie wiem moze podświadomie bałam sie tego czego tak bardzo chciałam :confused:. Oprócz tego w tym czasie zmarła moja babcia więc też przyczyniało sie to do zwiekszenia moich stresów...

Anets dzięki za ciepłe słowa :-)
Betiinka no pewnie że też przeglądam :tak:Jak przechodzę koło takiego sklepu też wzrokiem rzucę na wózie :-D I na dodatek wyłapuję wzrokiem z tłumu wszystkie ciężarne ;-) Wtedy czuję dużą sympatię do tych brzuszków :-), choć i małe kłucie w sercu też jest.

pamietam to kłucie w sercu na widok kobiet w ciąży :tak::tak::tak:
 
Dzieki za instrukcjie obslugi suwaczkow.Zaraz sie tym pobawie.
Nie wiecie moze kiedy mozna powiedziec,ze temp spada?Wczoraj mialam 37.00
dzisiaj 36.93.

chodzi Ci o spadek bezpośrednio przed miesiączką? To na pewno bardziej, przynajmniej kilka kresek, myślę że poniżej linii wyznaczanej przez najwyższą z 6 temperatur poprzedzajacych skok (już dokładnie nie pamiętam bo od dość dawna mierzę tylko do momentu rozpoczęcia okresu bezpłodnego, a nie przez cały cykl). Pamiętam, że jeśli rano zaobserwowalam taki właśnie większy spadek to niebawem przychodziła miesiączka (więc po temperaturze moglam stwierdzic , że przyjdzie). Ale jeśli miałam dosłać @ dopiero wieczorem to spadek temperatury nie był taki wyraźny i jasny do zinterpretowania.

Co do Twojego spadku - temperatura przecież zawsze trochę się waha, nie będzie zawsze 37. Takim spadkiem o jakim pisałaś na pewno bym sie nie martwiła :no:.

Mam nadzieję, że dobrze Cię zrozumiałam ;-)
 
Tak.dziekuje bardzo.
@ ma przyjsc 14-15 wiec chyba za wczesnie na jakies drastyczny spadek temp.Ale powiem Wam,ze zaczynam juz swirowac.Zrobilabym test,ale to za wczesnie :dry:

Nad suwaczkiem jeszcze pracuje:-p
 
reklama
Tak.dziekuje bardzo.
@ ma przyjsc 14-15 wiec chyba za wczesnie na jakies drastyczny spadek temp.Ale powiem Wam,ze zaczynam juz swirowac.Zrobilabym test,ale to za wczesnie :dry:

Nad suwaczkiem jeszcze pracuje:-p

Na pewno za wcześnie na spadek.

Cierpliwości Ci życzę :sorry2: Mam nadzieję, że już niebawem ogłosisz nam dobre wieści :-)

Aja mam juz suwaczka!!!!:-)
ale tak naprawde sama go nie zrobilam, tylko maz....

hmm, ale ja go nie widzę :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry