reklama

Staraczki - II połowa 2020 roku

reklama
No właśnie ja też miałam stymulację owulacji i się udało, niestety poroniłam, puste jajo. No i zobaczymy jak to bedzie teraz.
A który to Twój cykl starań? Niestety wiem jak to jest się, gdy się cieszysz, a tu jednak się okazuje, że nic z tego. Chociaż może jednak co jest w tym, że później dużo łatwiej zajść w ciążę. Mi się udało w 2 cyklu po biochem. Plus był taki, że wiedziałam, że jednak mogę zajść w tą ciąże i pomimo straty, podbudowało mnie to.
 
No widzisz, to dobrze że wcześniej zaczęliście, my z mężem niestety czekalismy, a to praca inna, inne miasto, a to mieszkanie, a to samochód, a trzeba było działać już dawno. W sumie i tak długo się staraliśmy.
No niby wcześnie ale my jesteśmy razem już 8 lat i mi to się wydaje jakby to już tak dlugo było :)
Rozumiem, też myśleliśmy czy jeszcze nie poczekac, lepiej zabezpieczyć swoją przyszłość itp.. to normalne wydaje mi się w tych czasach..
A ile ogólnie się staraliscie?
 
A który to Twój cykl starań? Niestety wiem jak to jest się, gdy się cieszysz, a tu jednak się okazuje, że nic z tego. Chociaż może jednak co jest w tym, że później dużo łatwiej zajść w ciążę. Mi się udało w 2 cyklu po biochem. Plus był taki, że wiedziałam, że jednak mogę zajść w tą ciąże i pomimo straty, podbudowało mnie to.
Zaczęłam chodzić do kliniki pod koniec marca i stymulację zastrzykami i monitoring miałam od kwietnia i w czerwcu zaszłam, w lipcu nie dostałam okresu, taki prezent na urodziny, ale szybko się skończyło. 14 września poroniłam, ale w sumie dobrze z tym sobie poradziłam. Wlansie pocieszałam się tym faktem, że jednak jestem zdolna zajść naturalnie. Teraz jestem po pierwszej miesiączce po poronieniu i dziś 21 dc. Lekarz właśnie kazał nie czekać, tylko dzialac.
 
reklama
No niby wcześnie ale my jesteśmy razem już 8 lat i mi to się wydaje jakby to już tak dlugo było :)
Rozumiem, też myśleliśmy czy jeszcze nie poczekac, lepiej zabezpieczyć swoją przyszłość itp.. to normalne wydaje mi się w tych czasach..
A ile ogólnie się staraliscie?
W styczniu będzie dwa lata...
Tylko ja mam jeden jajnik niedrożny też, no i miałam stymulację, bo z owulacja też coś tam swiarowalo.
A macie regularne cykle?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry