Hej dziewczyny mam pytanie. Jestem po covidzie i niby juz się dobrze czuję,ale nadal mam kaszel. Kaszel trwa już ponad tydzień. Raz jest bardziej intensywny a raz mniej taki sporadyczny. Kaszel podczas covida był bardzo silny do tego stopnia,że teraz skróciła mi się szyjka macicy i dostałam luteinę. Boję się już kaszleć, żeby nie skróciła się jeszcze bardziej,ale nie wiem jak wyciszyć ten kaszel. Próbuje naturalnych sposobów tj. syrop z cebuli i syrop typu *spam*. Piję też czystka i duzo wody. Czy miała któraś z Was miala taki kaszel i zna jakiś sposób jak się go pozbyć?