Kaacha1987
Fanka BB :)
Witam w klubie wyjątkowo ospałych, rano miałam tyyyyyle planów i przed 16 mnie odcięło na 3 godziny
codziennie to samo, chciałabym po pracy na jakieś zakupy pojechać i nie jestem w stanie
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Też się zapisuje do tego klubu. Dziś bez siły dobrze że wczoraj ugotowałam fasolkę po bretońsku to będzie jeszcze na jutroWitam w klubie wyjątkowo ospałych, rano miałam tyyyyyle planów i przed 16 mnie odcięło na 3 godzinycodziennie to samo, chciałabym po pracy na jakieś zakupy pojechać i nie jestem w stanie
Tez niestety od roku leczę sie na zaburzenia lękowe, dlugo sie z tym zmagakam az tak mnie ścięło ze szputal i badania.. Zdrowa.. Tylko myśli nie te. Mnie wpedzilo w to strach o bliskich, chorobę meza itd teraz bez lekow tylko psychoterapia. Spróbuj trrening autogenny jest na YouTube. Pamiętaj ze poradzisz sobie i będziez swietna mama.Ja około pół roku temu miałam coś takiego + wysoki puls, miałam duszności, zaczęło się jak mąż przechodził covid i zwalałam na to i na jakieś powikłania, później pomyślałam że to kwestia może nerwicy.
Chodzę do psychoterapeuty i ogólnie już długo było ok, a teraz znów takie dziwne uczucie, może za dużo myślę i boję się jak to będzie (pierwsze dziecko). Za dwa tygodnie mam wizytę może odetchnę jak wszystko będzie ok i jak w końcu będę mogła powiedzieć rodzinie i w pracy (też mam trochę stresu jak to będzie właśnie w pracy).
Ehh muszę poćwiczyć jakieś techniki oddechu![]()
Też się strasznie bałam porodu i tego czy dam sobie radę z dzieckiem i powiem Ci że opieka nad dzidziusiem sama przyszła, może nie jestem idealna mama ale dla mojego dziecka jestem najlepsza jaka może być bo tylko taka maJa około pół roku temu miałam coś takiego + wysoki puls, miałam duszności, zaczęło się jak mąż przechodził covid i zwalałam na to i na jakieś powikłania, później pomyślałam że to kwestia może nerwicy.
Chodzę do psychoterapeuty i ogólnie już długo było ok, a teraz znów takie dziwne uczucie, może za dużo myślę i boję się jak to będzie (pierwsze dziecko). Za dwa tygodnie mam wizytę może odetchnę jak wszystko będzie ok i jak w końcu będę mogła powiedzieć rodzinie i w pracy (też mam trochę stresu jak to będzie właśnie w pracy).
Ehh muszę poćwiczyć jakieś techniki oddechu![]()
A to mój bąbelek![]()
Trzymam z całego serca kciuki, by beta pięknie rosła razem z dzidziutkiemZ tego wszystkiego dopiero zorientowałam się,że jestem na lutowych mamusiach a nie na marcowych.. ale jest mu tu z Wami tak dobrze,że chyba zostanę tutaj do końca. Miesiąc w tą a w tamtą to nie taka duża różnica![]()
Beta dziś wyniosła 42mIU. Ginekolog za dużo mi nie powiedziała,bo jeszcze nic nie widać aleeee macica jest 2x powiększona,więc jest gotowa na przyjęcie. 28 lipca kolejna wizyta,mam nadzieję,że już coś będzie widać
![]()
Myślę że dużo dziewczyn z końcówki lutego może urodzić w marcu. Mój pierwszy poród był 10 dni po terminieZ tego wszystkiego dopiero zorientowałam się,że jestem na lutowych mamusiach a nie na marcowych.. ale jest mu tu z Wami tak dobrze,że chyba zostanę tutaj do końca. Miesiąc w tą a w tamtą to nie taka duża różnica![]()
Beta dziś wyniosła 42mIU. Ginekolog za dużo mi nie powiedziała,bo jeszcze nic nie widać aleeee macica jest 2x powiększona,więc jest gotowa na przyjęcie. 28 lipca kolejna wizyta,mam nadzieję,że już coś będzie widać
![]()
Jeny jak ja bym chciała coś ugotować, dziś mąż zrobił sobie gorący kubek, myślałam, że go z tym przez balkon wyrzucę tak mi wszystko śmierdziTeż się zapisuje do tego klubu. Dziś bez siły dobrze że wczoraj ugotowałam fasolkę po bretońsku to będzie jeszcze na jutro![]()