Margeritka28
Fanka BB :)
Tak pójdę w tym tygodniu na jeszcze jedno usg bo nie wytrzymam do wizyty..Jeju, miesiąc czasu. Serio, może warto iść gdzie skontrolować za kilka dni lub tydzień, bo się umeczysz psychicznie.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Tak pójdę w tym tygodniu na jeszcze jedno usg bo nie wytrzymam do wizyty..Jeju, miesiąc czasu. Serio, może warto iść gdzie skontrolować za kilka dni lub tydzień, bo się umeczysz psychicznie.
No pewnie, Twój spokój głowy jest bardzo ważny dla dzidziusia, a tak to 4 tygodnie w wielkim stresie. Trzymam kciukiTak pójdę w tym tygodniu na jeszcze jedno usg bo nie wytrzymam do wizyty..
O to może i dla nas jest nadzieja.. Fajnie ze jest tu takie wsparcieidź gdzieś prywatnie - mojemu synkowi w 7tc za wolno biło serduszko, dostałam wtedy steryd i acard i udało się donosićnie wiem jak w 8-9 tc, ale może da się jakoś wspomóc?
A co lekarz na to?Cześć dziewczyny, ja już po wizycie, tak się stresowałam ze ciśnienie mi skoczyło. Według usg pęcherzyk odpowiada 9+5 niestyty zarodek jest mniejszy 8+2..ma niecałe 2 cm no i serduszko bije tylko 96 uderzeń na minutę. Bardzo się martwię czy z tą ciąża będzie wszystko dobrze.. Ostanio serduszko biło 123..
Piekna krewetkaZobacz załącznik 1401783
Hej wszystkim, my już po, termin z usg na 21 grudzieńserduszko pięknie biło
Powodzenia na wizytach u miłego dnia wszystkim![]()
Kochana idź jak najszybciej na wizytę ! Może trzeba jakoś wspomóc serduszko ? Nie poddawaj sięTak pójdę w tym tygodniu na jeszcze jedno usg bo nie wytrzymam do wizyty..
no to mój na szczęście stanął na wysokości zadania i dzień w dzień jedzie ze sprzątaniem kuwetyNo ja też właśnie w wynikach mialam, że już przechodziłam. Heh co do tego mielonegoto ja potrafiłam na kromke normalnie takie wyrobione do mielonych nakładać i jeść. Uwielbiałam takie surowe. Także nie wierzę, że mogłam się od kotów moich zarazić. Jedyne co Teraz kuwetę muszę w maseczce sprzątać bo mnie cofa a Mąż we wszystkim mi pomoże ale kuwety nie ruszy
![]()
Wiem wiem, ja jej to już mówiłam wcześniej ze tak nie będzie ale mam wrażenie ze wyparłaNo to im szybciej tym lepiej żeby zdziwka nie było późniejbo jak sobie żyje wyobrażeniami o przyszłości a się nagle skonfrontuje z inną opcją to może być ciekawie.
Moja rodzina jest daleko męża też więc u nas nie ma tego typu problemów bo nie ma nikogo
Ale moja mama to przez telefon przeżywała ... Że ona by przyleciała pomoc przy dziecku ( o tym pierwszym pisze) no ale co można pomóc przy dziecku?? Przecież ono jest przy piersi a potem śpi przewinąć to już nie problem. Jedyna pomoc to ewentualny obiad czy ogarnięcie naczyn, podłogi prania. A wiem że to nie taka pomoc jak ona by sobie wyobrażała. Przy drugim dziecku było to samo tylko że to pierwsze wciąż było za małe żeby z nią zostawać więc też nie wypaliło. Ja wiem że ona miała w głowie chyba te płaczące non stop dzieci z jej pamięci gdzie karmienie piersią nie było popularne i karmili te dzieci mlekiem krowim czy proszkami no to nie dziwne że się darły i nie spały. Teraz to inne czasy i nawet jak karmią kobiety formułą to dobrze dzieci ja znoszą
to może spróbuj pójść gdzieś szybciej, zeby tylko podejrzeć czy wynik usg będzie taki sam i zeby spać spokojniej. Trzymam kciuki zeby było wszystko w porządkuNastępna wizytę mam 13.06. Prenatalne mam zrobić od 13 do 16.06
O tak tez potwierdzam, duomox zmora dzieciństwao tak, tak!!! Ja nienawidziłam duomoxu, nie mogłam tego przełknąć(
Ja właśnie myślałam o wakacjach, ale tak jeśli bym dotrwała do 6-7 miesiąca właśnie. Raczej też blisko gdzieś, Europa, ale kobiety latają i po 10h, to trochę już podziwiam. Ja i bez ciąży byłam zestresowana takim długim lotem i jeszcze myśl o służbie zdrowia w jakimś odległym zakątku świata.sama czekam z basenem do 2 trymestru, więc wiem o co chodzi
jeszcze w kontekście przewrażliwienia, to chyba zrezygnuję z wakacji samolotem. Nastawiałam się w tym roku na Grecję, ale nie jestem w stanie zaryzykować lotu.