iwonka2006
Szczesliwa mamusia!
Karola ciagle o Tobie myslalam i bylam ciekawa jak tam sie pozbierałas........Dobrze ze juz sie zaczyna wszystko ukladac! No i nie zadawaj takich pytan czy cie przyjmiemy! Jasne ze tak,przecie ty majoweczka jak my 
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
mi własnie leżenie nie służy, dlatego wolę się pobujać....Dzięki, popróbuję, ale chyba na chwilę się rozciągnę na łóżeczku, jak kołysanie nie pomoże![]()


a jak już musiałam się położyć, to mój kochany robił ciepły oklad na plecki i to też pomagało...
jak go poloze po poludniu to wracam do was by nadrobic zaleglosci
;-)
mimo, ze maly wazy juz 3850g!! taki klops, to szyjka twarda, wysoka, zamknieta i nic nie wskazuje, zeby sie cos mialo szybko ruszyc. tylko glowke ma maly bardzo nisko. Trzymaj się Dotkass, kochana...

Jeśli chodzi o ryczenie i doly, to u mnie podobnie... pocieszam sie, ze jak mam teraz depresję przedporodową, to nie bede miec poporodowej!


hej, majenki :-)
ja nie mam czasu na bb, ale chce napisac, ze bylam wczoraj u gina i chwilowo z porodu nicimimo, ze maly wazy juz 3850g!! taki klops, to szyjka twarda, wysoka, zamknieta i nic nie wskazuje, zeby sie cos mialo szybko ruszyc. tylko glowke ma maly bardzo nisko.
no nic, ja tam wiem, ze to o niczym nie swiadczy, bo szyjka sie skraca b. szybko i to moze sie w kazdej chwili zaczac, no ale jednak troszku sie zmartwilam.. myslalam, ze tym razem pojdzie troche szybciej i latwiej, niz za pierwszym :-( a sie nie zapowiada..
no i troche sie boje, ile ten mlokos ma zamiar wazyc w chwili porodu, no i jak ja go urodze w ogole..
no ale nic.
chwilowo rozkoszuje sie cudna pogoda, ciepelkiem i slonkiem, jestem z malym u rodzicow i zaraz idziemy na plaze :-)
pozdrawiam i zycze milego dzionka!
