Ja 162 mąż 172 także jakoś super wysocy nie jesteśmyFaktycznie mniejsza wartość kości udowej. Ale tez wiele dziewczyn pisze ze wszystko zależy od specjalisty, sprzętu i ułożenia dziecka. A może jesteście z niższych osób?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja 162 mąż 172 także jakoś super wysocy nie jesteśmyFaktycznie mniejsza wartość kości udowej. Ale tez wiele dziewczyn pisze ze wszystko zależy od specjalisty, sprzętu i ułożenia dziecka. A może jesteście z niższych osób?
Oby się wyrównałoAle też chyba zanizony jeden parametr w jednym badaniu nie jest od razu wyroczniaPo prostu do obserwacji i kontroli na kolejnym usg. Może się jeszcze wszystko wyrównać
Hej, ja też mam mętlik w głowie po badaniach prenatalnych...Hejoo, u mnie termin na 20.05.
Jestem po badaniach prenatalnych i wszystko na USG idealnie, ale w poniedziałek dostałam telefon, że niskie białko pappa (0,2 MoM), beta w normie, no i to spowodowało wynik skorygowany dla T21 1:66... Nawet mój lekarz prowadzący niedowoerzał, że taki niski wynik, sprawdzał jeszcze u siebie dokładnie serduszko i mówi, że wygląda b.dobrze, oczywiście mówił o statystyce i tym, że tylko dalsze badania dadzą odpowiedz. Dzisiaj robiłam już Nifty i czekam na wynik. Waham się między pewnością, że wszystko będzie dobrze, a strachem przed wynikiem. Jestem po 2 stratach i jednej zdrowej ciąży. Ale kurde w tej mam naprawdę wewnętrznie taki spokój... Ale jednocześnie od poniedziałku mam takie rozżalenie w sobie. Jakie są wasze doświadczenia z wynikami pappa ?
A jeśli mogę zapytać ile masz lat ? Bo też dziwne, że u ciebie aż tak ogromną różnicę daje jeden czynnik. U mnie 31 lat, dwie stracone (pierwsza i trzecia) ciąże, jedna zdrowa i mam nadzieję, że ta również szczęśliwa. Zastanawiam się jak to jest, że jedna kobieta przy jednym czynniki ma ryzyko pośrednie, a inna dostaje strzał w ryzyko wysokie...Hej, ja też mam mętlik w głowie po badaniach prenatalnych...
W 12 tc robiono mi USG + test podwójny. Wyniki z krwi dobre, ale przezierność karkowa powyżej normy. Wyliczono ryzyko T21 1:150.
Dwa dni później poszłam na konsultację do mojego lekarza prowadzącego ciążę. Zmierzył przezierność karkową i stwierdził, że według niego jest w normie. Postanowiłam wykonać jeszcze raz badania prenatalne u innego lekarza z certyfikatem FMF. I uwaga.... W 13 tc na USG przezierność karkowa wynosiła 1,5mm (czyli w normie), pobrano mi jeszcze raz krew do testu podwójnego. Wyniki otrzymałam wczoraj i ryzyko T21 wynosi 1:12420. Dwa odmienne wyniki!
Chyba tak jak Ty zdecyduję się na test Nifty, bo nie wiem co o tym myśleć.
Czy pierwszy lekarz nie miał certyfikatu FMF?Hej, ja też mam mętlik w głowie po badaniach prenatalnych...
W 12 tc robiono mi USG + test podwójny. Wyniki z krwi dobre, ale przezierność karkowa powyżej normy. Wyliczono ryzyko T21 1:150.
Dwa dni później poszłam na konsultację do mojego lekarza prowadzącego ciążę. Zmierzył przezierność karkową i stwierdził, że według niego jest w normie. Postanowiłam wykonać jeszcze raz badania prenatalne u innego lekarza z certyfikatem FMF. I uwaga.... W 13 tc na USG przezierność karkowa wynosiła 1,5mm (czyli w normie), pobrano mi jeszcze raz krew do testu podwójnego. Wyniki otrzymałam wczoraj i ryzyko T21 wynosi 1:12420. Dwa odmienne wyniki!
Chyba tak jak Ty zdecyduję się na test Nifty, bo nie wiem co o tym myśleć.
Mam 30 lat.A jeśli mogę zapytać ile masz lat ? Bo też dziwne, że u ciebie aż tak ogromną różnicę daje jeden czynnik. U mnie 31 lat, dwie stracone (pierwsza i trzecia) ciąże, jedna zdrowa i mam nadzieję, że ta również szczęśliwa. Zastanawiam się jak to jest, że jedna kobieta przy jednym czynniki ma ryzyko pośrednie, a inna dostaje strzał w ryzyko wysokie...
Pierwszy również miał certyfikat FMF.Czy pierwszy lekarz nie miał certyfikatu FMF?
RozumiemMam 30 lat.
Pierwszy również miał certyfikat FMF.
Mój lekarz prowadzący ciążę nie ma takiego certyfikatu, dlatego postanowiłam pójść do trzeciego lekarza.
Pierwszy wymierzył NT = 3,7 mmRozumiema czy mogę spytać, ile wymierzył pierwszy, a ile dwaj pozostali lekarze? Jestem zaraz przed badaniami prenatalnym i stresuje mnie bardzo możliwość takiej pomyłki :/
pierwszy wynik to mógł być błąd pomiaru bo np dziecko miało bardzo odchyloną główkę. Także spokojnie, dwa pozostałe wyszły w normie więc trzymam kciuki i wierzę że będzie dobrze.Pierwszy wymierzył NT = 3,7 mm
Mój lekarz prowadzący ciążę (2 dni później) wymierzył NT = 2,2 mm
A ten ostatni NT = 1,5 mm
Między pierwszym, a ostatnim badaniem był tydzień różnicy. Kompletnie nie wiem jak to wytłumaczyć...
Bądź dobrej myśli przed swoimi badaniami![]()