Doskonale cię rozumiem, że nie chcesz się spieszyć - ja mam w domu dwie córki i też zwlekałam z wyjazdem do szpitala ile się dało, a już miałam wcześniej epizody kilkugodzinnych skurczy, ale tylko na leżąco, przechodziły jak chodziłam lub stałam, tak samo pod prysznicem. I może właśnie tych sposobów spróbuj - ciepły prysznic i zmiana pozycji, bo podobno jak to poród to się nasili, a jeśli nie, to ustanie.Ciężko powiedzieć czy to skurcze czy to nie skurcze ale na pewno nieregularne
Nie chce za szybko do szpitala pojechać bo w domu 2 latek jeszcze chorya pewnie już w takim stanie mnie by zatrzymali tam.
Mam jednak nadzieje ze postępuje rozwarcie bo nie chce przezywać od zera indukcji na oksy. Przy ostatniej wizycie w czwartek niby szyjka skrócona i 1,5 cm rozwarcia .