• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2023

reklama
Ja po wizycie 😀
Wszystko w porządku 🥰
Szyjka , zamknięta 3.8mm wiec nie jest za krótka 🤣
Z bobo wszystko dobrze...wagi nie mam ale mierzy 9.2 cm ❤
Niestety mialo caly czas stopki miedzy nogami wiec nadal nie wiem co się tam kryje 😁

Moje twardnienia brzucha najprawdopodobniej są od blizny po cc..wiec są zjawiskiem normalnym- .am brac magnez nadal i nospe w razje koniecznosci🙂


Jedynie co mnie teraz martwi I schizuje to kosmowka na przedniej scianie 😒 wiem zr nie powinnam narazie o tym myśleć bo to nie znaczy o lozysku przodujacym...no ale jest blisko blizny i przeraza mnie ze moze sie wrastac itp ..oczywiscie juz sie naczytalan 😬
ja też jestem po cc i też mam łożysko na przedniej ścianie (o ile to to samo 🤔) lekarz nic nie mówił że to źle więc ja nawet nie zagłębiam się w wujka Google bo szkoda nerw
 
Jutro idę na powtórkę glukozy na czczo i od wyniku będzie zależało co dalej robić. Ostatni wynik miałam 92 na czczo.
Teraz zmierzyłam sobie w domu glukometrem i mam 97, a obiad jadłam 3godziny temu..
Jak myślicie będzie cukrzyca ciążowa ?
 
Nie sadze, by ruszenie testu miało jakikolwiek wpływ. Może przez stres się spóźnia okres. Ja bym powtórzyła albo zrobiła betę, rozwieje wszelkie wątpliwości. Ja na drugi dzień po spóźniającej @ miałam gruba krechę, na kilometr było widać 😀
Właśnie u mnie w poprzedniej ciąży jak okres mi się spóźniał druga kreska była bardzo blada 🙈 tylko nie pamietam po ilu dniach to było :D No nic jak się @ nie pojawi to powtórzę :)
 
Zastanawialam sie czy myśleli może o in vitro z możliwością genetycznego badania zarodkow. Może to jest jakaś opcja, ja stracilam tylko jedna ciaze, ta pierwsza i wyczekana po latach i wiem jak to bolało. Nie wiem czy psychicznie dalabym rade na taką walkę jak pszczółka ♥️
Temat in vitro omawialiśmy kiedyś w klinice niepłodności. Niestety ta metoda nie daje nam gwarancji utrzymania ciąży, a koszt nie jest mały. W klinice sam lekarz nam odradził 🤷

Dziewczyny nie wiem co przyniesie czas na tem moment mówimy dość. Tak widocznie ma być. Prawdopodobnie jesteśmy w tym procencie ludzi co dzieci mieć nie będzie.

Tyle strat też nie są obojętne dla organizmu. Jutro będzie tydzień po porodzie a ja się czuję jak 💩💩 i nie mówię tu o psychice. Nie mam poprostu sił. Dziś byłam u lekarza i jak wróciłam to czułam się tak zmęczona i obolała jakbym co najmniej 24 była na nogach bez spania i odpoczynku 🤷
 
Witam się wieczorem, bo dopiero nadrobiłam... byłam dziś na badaniach w labo i tak przez cały dzień coś. Uff jest już dużo lżej na czczo, jak mdłości przestają dokuczać. A z zachcianek to na śniadanie zjadłam dziś 4 croissanty, w tym 2 czekoladowe... no comment...
Kto ze mną wizytuje w czwartek?
Ja mam w czwartek wizytę u swojej doktor prowadzącej o 12:30 :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry