reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamy siedzące w domach z dziecmi

Helol babeczki babki i babinki ;-)

Gratulacje dla postępów maluszków!I dla cierpliwych mamuś.....jak mi tej cierpliwości brak...

Ja dziś z rana w tesco z K byłam...dopadł półkę z zabawkami i grzecznie się pobawił - kupowanie nowych mija się z celem jak jego zabawki 5-ć min interesują. Ja dziś się obijam- znów plecy mi dokuczają ale w innym miejscu. Obiad tylko muszę zrobić i na spacer K zabrać...reszta nie zając nie ucieknie ;-)

Ostatnio pobieżnie Was czytam i mało odpisuję ale poprawię się...niebawem ..
 
reklama
GRATULASKI! Fajne uczucie co;-)
najlepsze:tak::-):-)

Dobra uciekamy żeby wrócić przed największą gorączką do potem
no dokładnie tak samo zrobiliśmy i dlatego znikłam:sorry::sorry:

Martusia u nas od wczoraj truskawy za 3 lecą :-)
u nas od tygodnia po 3 zyle ale jutro idę na rynek to wam powiem na bieżąco:tak:

Obwieszczam wszem i wobec,że Stanisław Nikodem poraz pierwszy sam zasnął w łóżeczku w ciągu dnia:-D:-D:-D:rofl2: to teraz mam ze dwie trzy godzinki luzu:laugh2::laugh2:
bravo dla Stanisława:laugh2:;-)boshe Anula ale on Ci długo śpi:szok::szok: moje dziecko dwie godziny to na siłę po obiedzie:baffled: dawaj kofana to prasowanie do mnie bo ja wiecznie prasuję:angry::angry:jedno skończę to już drugie wysechnie:angry::angry:

Bodzia scrapki śliczne:-):happy2:

Kasia :szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok: ło matko poszaleli tam u was z tymi truskami:confused::confused::confused:



wróciliśmy ze spacerku i gorąca straszliwego:surprised:Szymek właśnie doi 2 butlę wody i ciągnie mnie za nogawkę:laugh2::laugh2:nie wiem z czego niby te burze mają się u nas zbudować bo bezchmurnie jest i wiatr ani drgnie:no::no:
 
Cześć Lachony!:-)
A ja wczoraj juz nie zajrzałam, bo najpierw Maciek a potem M grali i komputera nie udostępnili.:no: A ja prasowałam.:baffled: Ale pewnie i tak nikt nie zauważył, że mnie nie było.:baffled::-(;-):-p

Jeszcze Was od wczoraj nie nadrobiłam, ale właśnie zasiadłam (choć nie wiem na jak długo, bo nie wiem kiedy Grzecho się obudzi i w jakim nastroju) z kawką mrożoną, to sobie poczytam.:tak::-)

A u nas -dzień jak codzień.:blink: Na spacerku porannym byliśmy, zakupki zrobiliśmy. Obiadek już ugotwałam, pranie kończy się prać, więc chyba zasłużyłam sobbie na odrobinę relaksu przy BB?:confused::sorry:;-):-p
 
Madźka a weźmiesz prasowanie od starej połamanej? niedużo mam ;-)
Meg bez dwóch zdań:tak::tak:starszym trzeba pomagać:rofl2: ( sarkazm:rofl2::-D:-D) a tak serio Meg jak tam Twój kręgosłup:confused::confused:mnie ostatnio też zaczyna wysiadać zwłaszcza w odcinku lędźwiowym. wieczorami to się czasem ruszyć nie mogę. a Szymek rośnie:baffled:
 
U mnie zmywara się już spisała na medal:tak: Łobiod dochodzi, a Madzik śpika;-) Jak se pomyślę że zaraz na tą patelnie idę:szok:
Meg biedna ty z tymi plecami jesteś:-(
Asiulinko podrzuc no kawusi mrożonej;-)
A ja wczoraj zauważyłam że malutko Lachonic było wieczorkiem:sorry2: Widac że słonice daje czadu:-)
 
Meg bez dwóch zdań:tak::tak:starszym trzeba pomagać:rofl2: ( sarkazm:rofl2::-D:-D) a tak serio Meg jak tam Twój kręgosłup:confused::confused:mnie ostatnio też zaczyna wysiadać zwłaszcza w odcinku lędźwiowym. wieczorami to się czasem ruszyć nie mogę. a Szymek rośnie:baffled:
No bez sarkazmu młódko :rofl2: proszę.Jakieś dwa tyg temu też mi lędźwiowy dokuczał a teraz raczej szyjny -mniej więcej na wysokości piersi. Jak się dziecko nosi z taką samą częstotliwością (czyli ogranicza się ) to kręgosłup sobie poradzi -gorzej jak są dni kiedy dzidzi z rąk nie schodzi...ucz od małego jak najmniej brania na ręce. Nasz K waży 13 kg....
 
Sikoreczka mnie nie było bo net mi chodził jakby chciał a nie mógł:wściekła/y::wściekła/y::angry::angry::angry:
Madźka ja mam taką umowę ze Stasiem podpisaną na spanie;-):-D:-D:-Dale poważnie to on śpi tak minimum godzinkę czasem nawet dwa razy dziennie a ostatnio jak zasypiał o 15-16 to specjalnie go budziłam o 18,30 żeby trochę doszedł do siebie kąpiel aśku i znów spanko.kochany jest jeśli o to chodzi.A prasowanie zaraz Ci Staś przyniesie bo już się uruchomił i mi znosi to dam mu tylko nowe wytyczne;-):tak::-D:-D:-D:-D:-D:-D
Meg wapólczuję bólu pleców strasznie jak ja dobrze to znam:no::no::no:
 
reklama
dobra....wstaje już, jakby kto pytał (ale pewnie nie zapyta) to mnie dziś nie ma. GG wywalam, to straszne dziadostwo -używam google talka, jest niezawodny! :-)
Miłego popołudnia!!! (nie spalcie się za bardzo ;-)
 
Ostatnia edycja:
Do góry