Lady Loka
Fanka BB :)
Nie powinien, to 68, a on teraz te 68 zaczyna nosić. Do października powinien zostac w rozmiarze, ale jak nie to mam kilka podobnych misiów i misiowe kombinezony'Lady Loka - Staś cudny, a;e czy on do jesieni nie wyrośnie?![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Nie powinien, to 68, a on teraz te 68 zaczyna nosić. Do października powinien zostac w rozmiarze, ale jak nie to mam kilka podobnych misiów i misiowe kombinezony'Lady Loka - Staś cudny, a;e czy on do jesieni nie wyrośnie?![]()
Tak, dr Stopyra jest bardzo mądra i ciągle rozwija wiedze, tylko my jesteśmy dziwnym przypadkiemWydaje się, że ta kobieta jest mądra. Mam na myśli Panią Stopyre. Nie miałam z nią przyjemności, z Pania Agnieszka miałam dużo doczynienia. Dzięki niej żyje moja córeczka. Bywa arogancka, ale to nie ma znaczenia. Dla niej najważniejsze jest dobro dziecka. Ona też ma wcześniaka.
To ciężki kawałek chleba. No zrobisz jak uważasz. Moim zdaniem jednak warto skonsultować się z drugim lekarzemTak, dr Stopyra jest bardzo mądra i ciągle rozwija wiedze, tylko my jesteśmy dziwnym przypadkiemzwykle leczy się tylko cmv wrodzoną, nabytej nie, organizm sam ogarnie. A tu wczesniak z nabytą i trochę nie wiadomo jak do tego podejść. Jestem na grupie dla mam dzieci z cmv i przez te 4 miesiące spotkałam tylko jeden podobny przypadek.
A tu drogi antybiotyk, mocno toksyczny, bardzo trudno dostępny, więc rozważają mocno czy dawać czy nie. Zwłaszcza, że dawkę dobiera się do wagi, więc dla Staszka buteleczka starczy na 3 tygodnie na ten moment. A leczenie minimum 3.5 miesiąca.
Oni tam robią całe posiedzenia nad naszym przypadkiem.To ciężki kawałek chleba. No zrobisz jak uważasz. Moim zdaniem jednak warto skonsultować się z drugim lekarzem
Podpytać, może coś się dowiem.Oni tam robią całe posiedzenia nad naszym przypadkiem.
Nie neguję, tylko dr Ochoda-Mazur nie jest zakaźnikiem, a tu od razu odsyłają do zakaźnika. Zastanawiałam się nad konstultacją z CZD w Warszawie, ale nie wiem do kogo podbić, żsby trafić na kogos sensownego. Nasza oediatra na cmv się nie zna i nie wie.
Gdybyś robiła EEG, to można prywatnie w domu w nocy zrobić. Ale badanie słuchu, na tym się nie znam.No i poszliśmy zrobić badanie w śnie i wyszliśmy po nieudanych próbach. Staszek nie da sobie podkleić elektrod do głowy, wybudza go to i od razu je zrywa. Więc raczej opcja "nie śpi, ale jest spokojnu" też w naszym przypadku odpada.
Nie uśpię go na tyle mocno, żeby go nie wybudziło.
ABR też można. Tylko taka przyjemność kosztuje nawet, jeżeli się finalnie nie uda, a Staszek w nocy też nie śpi specjalnie mocno, bo wierceniem mnie co chwilę wybudza.Gdybyś robiła EEG, to można prywatnie w domu w nocy zrobić. Ale badanie słuchu, na tym się nie znam.
A masz pakiet z luxmedu? Bo oni często zwracają za takie badaniaABR też można. Tylko taka przyjemność kosztuje nawet, jeżeli się finalnie nie uda, a Staszek w nocy też nie śpi specjalnie mocno, bo wierceniem mnie co chwilę wybudza.
Szczerze uważam, że 1.5 miesiąca temu to badanie byłoby jak najbardziej wykonalne, bo Staszek większość czasu spał. A teraz będzie problem. Spróbuję jeszcze raz czy dwa, ale uważam, że to nie ma sensu.
Medicover, ale na siebie, nie na Staszka.A masz pakiet z luxmedu? Bo oni często zwracają za takie badania![]()