Medio ja jestem nietypowa chyba , bo nie dość że będąc 4 razy w ciąży nie wiem co to mdłości to zachcianek też nie miałam i teraz nie mam . Ja ogólnie w ciąży tracę apetyt i mało jem . Z Kasią np. przytyłam nie całe 10 kg. a córcia ważyła 4.740

jedyne co wtedy nie typowo mi smakowało to takie miętowe landrynki , nazywają się ,,leśne,, znasz je ? . Teraz podchodzą mi pomidory pod każdą postacią , no ale to dopiero początek 8 tygodnia więc może jeszcze coś się zmieni . W poniedziałek idę do laboratorium na morfologię , cukier na czczo i mocz a we wtorek na wizytę . Mój lekarz wyznacza wizyty co 3 tygodnie . A Ty teraz czujesz się inaczej niż jak byłaś w ciąży z synkiem?
Pixella 77 więc jeśli planujesz ,, rozpakować ,, się w lutym to jesteśmy obydwie lutówkami

tylko z kolei ja będę mieć cc i w zależności od tego jak będę się czuć mogę mieć wcześniej i przeskoczę na styczeń . Wiesz co - ja mam dzieci z 9 i 19 teraz pasuje 29 - może właśnie styczeń? Aha i ja i moje córki urodziłyśmy się w piątek ;-)
Ewcia w małopolsce słonecznie i cieplutko więc zabieraj mężusia i synusia i przyjeżdżaj tutaj na urlop

A co do uszka to poobserwuj bo to poważne i bolesne - może faktycznie antybiotyk będzie potrzebny , w każdym razie zdrówka dla Twojego synusia życzę
Beata zakupy owocne . Dla Kasi kupiłam : 3 sukienki na ramiączkach , 2 kompleciki spodenki + podkoszulek , Dla Paulinki : sukienkę , 2 koszulki na ramiączkach i 3 podkoszulki z krótkim rękawem , a dla siebie bluzkę i buciki no i spodnie dla męża . Coś tam jeszcze pominęłam ale to nie ważne - grunt że to co miałam kupić to kupiłam , tylko pogoda była - uff - upał , a mnie lekko gardło bolało i bałam się napić czegoś zimnego żeby angina mnie nie dopadła . A Ty skoro zajedziesz do mężusia w 17dc. to od razu z marszu musisz zabrać się do staranek . ;-) To piękny i duży statek , na pewno będziesz mieć cudowne wakacje , a tak z ciekawości to ile ludzi , załogi jest zatrudnione na tak dużym statku?