• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Badanie nasienia

PaniR

Fanka BB :)
Kilka miesięcy staramy się o dziecko- bezskutecznie. Mąż zrobił badanie nasienia. Myślę, że potrzebna jest wizyta u androloga. Wyniki mnie przeraziły, nie znam się na tym, ale moim zdaniem nie wygląda to dobrze. Co o tym myślicie? Macie jakieś rady i spostrzeżenia zanim pokażemy wyniki specjaliście?
1000008785.jpg
1000008786.jpg
1000008787-jpg.1691874
 

Załączniki

  • 1000008787.jpg
    1000008787.jpg
    446,1 KB · Wyświetleń: 315
reklama
No nie są to dobre wyniki. Oprócz bardzo małej ilości plemników to ich morfologia to tylko 0,5 %. Więc wizyta u androloga jak najbardziej wskazana. Czy rzeczywiście abstynencja wynosiła 0 dni?
 
Moja lekarka immuno że specjalizacja androloga zwróciła u nas uwagę na te bakterie i leukocyty. U Was też są.
Zrobiliśmy posiew tlenowy i beztlenowy..wyszły bakteria.
Dostaliśmy antybiotyk
Zbadaliśmy też testosteron- obniżony.

Myślę, najlepiej oddać nasienie do badania w klinice, a nie je dostarczyć do kliniki
Jednak czas i warunki przewożenia też mają znaczenie.
 
W tym wszystkim najzabawniejsze jest to, że udało Nam się zajść w ciążę. (Test zrobiłam wieczorem po odebraniu wyników przez męża). Teraz zastanawiam się czy przy takich wynikach dziecko może mieć jakieś wady? Mój ginekolog kiedyś wspominał, że przy słabym nasieniu poprostu nie dojdzie do zapłodnienia. Przeczytałam już cały internet i tam są informacje o ewentualnym poronieniu, ale o tym jak to może wpłynąć na dziecko już nie znalazłam.
 
W tym wszystkim najzabawniejsze jest to, że udało Nam się zajść w ciążę. (Test zrobiłam wieczorem po odebraniu wyników przez męża). Teraz zastanawiam się czy przy takich wynikach dziecko może mieć jakieś wady? Mój ginekolog kiedyś wspominał, że przy słabym nasieniu poprostu nie dojdzie do zapłodnienia. Przeczytałam już cały internet i tam są informacje o ewentualnym poronieniu, ale o tym jak to może wpłynąć na dziecko już nie znalazłam.
Wszystko może się zdarzyć, a na te chwile powinnaś się cieszyć.
Zawsze się może znaleźć jeden wojownik który przebija się, i skoro są dwie kreski to pewnie tak było u Was.
Nie pozostaje nic innego jak się cieszyć
Zdrowia!❤️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry