Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Hej, u nas noc w miarę spokojna, Majka o 19.30 poszła spać i spała do 7 z dwiema przerwami na kamrmienie.
Kiedy Wasze dzieci zaczęły przekręcać się z pleców na brzuszek? Majka ładnie już siedzi ale o przekręcaniu nawet nie myśli.
Więc nie miała motywacji 

a ja teraz musze cierpiec
Poceszam sie ze niedlugo dorosnie i zrozumie ze jak przebiera spodnie na inne to tych sie nie rzuca na ziemie zeby sobie psy na tym lezaly a potem do prania tylko posklada i wlozy do szafki.. chociaz.. 2 lata temu tez mialam nadzieje ze jak bedzie mial 13 to zrozumie a on taki synuś tatusia boroczek, że sam sobie nawet płatków zrobic nie umie
Może w końcu dorośnie, ale w większosci to wina M że robi z niego taką ofermę bo skacze kolo niego jak głupi, a jak do atki ma jechac to Patryk nie chce bo tam u niej musi wszystko robic i dla niego to jest wielka kara jak ma do niej jechac... ale to dluuuuga historia i nie bede Was zanudzac;-)A ja znów ze swojego doświadczenia napisze.a najgorsza jest presja otoczeia bo wszyscy dookoła patrzą na mamy butelkowe jak na wyrodne matkija tego doświadczyłam kilka razy nawet z moim P się o to kłóciłam bo niby wiedział że coś nie tak ale patzył z wyżutem a może ja przy tej burzy hormonów tak to odbierałam
ale jak spadł z wag jak poszedł ze mną do lekarki zawiózł pokarm do laboratorium to przeprosił no cóż taka moja uroda rzadnego dziecka długo nie karmiłam:-(podobnie zresztą jak i moja mama
![]()



W szpitalu najłatwiej jest dokarmić ,bo po co robić sobie dodatkowy problem i bawić się z uzupełniaczami.Anka Oliwka też była od początku na butelce.JUż w szpitalu kazali mi ją dokarmiać bo się nie najadała i strasznie zleciała w wagi.Miałam mało tresciwy pokarm i szybko go straciłam.Po 3 tyg Oliwka była juz całkowicie tylko na butli.Kupiłam sobie nawet laktator,bo myślałam że pobudze laktację ale to nic nie dało.Szkoda bo chciałam bardzo karmić piersią no ale nie wyszło.









przyznam szczerze spłakałam się momentami:-

taka łatwość i lekkość pisania dobrze się to czyta a przeżyć nie zazdroszcze
dobrze że wszystko zmierza ku lepszemu jesteś świetną mamą

