Tak Kasiula poniekąd masz rację, ale nie wiem jak to będzie u Gawit, np mój lekarz jakby nie widzi innej opcji tzn , że jesli po 35 tygodniu dziecko się nie odwróci to on mi daje skierowanie do szpitala i to na taki dzień żeby miał wtedy dyżur, bo on chce sam tą cesarkę zrobić.
Mnie to odpowiada, bo chciałabym żeby on odbierał mój poród, a nie jakiś inny obcy lekarz , który np stwierdzi PHiiiiii niech pani spróbuje urodzić najpierw pupkę a potem resztę
Tylko zaraz przed terminem cesarki pójde sprawdzic położenie płodu, bo jesli mała się już odwróci główkowo to raczej chcę rodzić w innym szpitalu ze swoją położną.
Tak samo ma moja koleżanka u swojego lekarza-też musiała mieć cesarkę, więc on jej załatwił miejsce i zrobił tak, że on wtedy miał dużur i ją ciął.
Mnie to odpowiada, bo chciałabym żeby on odbierał mój poród, a nie jakiś inny obcy lekarz , który np stwierdzi PHiiiiii niech pani spróbuje urodzić najpierw pupkę a potem resztę

Tylko zaraz przed terminem cesarki pójde sprawdzic położenie płodu, bo jesli mała się już odwróci główkowo to raczej chcę rodzić w innym szpitalu ze swoją położną.
Tak samo ma moja koleżanka u swojego lekarza-też musiała mieć cesarkę, więc on jej załatwił miejsce i zrobił tak, że on wtedy miał dużur i ją ciął.
Ostatnia edycja: