• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wątek główny

Patrycja z tego co wiem okna nowe, wstawione w tamtym roku. Balkon pewnie nie ocieplony. W mieszkaniu trzeba zrobic remont łazienki i kuchni i odmalować pokoje. Nie wiem jeszcze jak wygladaja podłogi bo ciezko mi sie gadało z pośredniczką. Zobaczymy jak pójdziemy jutro.
Wiec chyba je odpuścimy. To ma być mieszkanie w którym będziemy mieszkac 2 lata a potem albo kolejne 5 lat do czasu wybudowania domu albo wynając. Wiec zalezy nam na dobrej lokalizacji i tym by poxniej miało wartość.
Rozumiem:sorry: najlepiej będzie jak pójdziecie, zobaczycie w jakim stanie to wszystko jest i przekalkulujcie ile Was w sumie to wyniesie, bo to też jest ważne:sorry:
 
reklama
Ja tez mieszkam w bloku, na parterze, aż tak stary znowu to on nie jest, jeden, z postawionych na ostatnim miejscu, pamiętam, jak dokańczali budowę bloku obok bo wtedy (miałam ze 2-3 latka) zanosiłam z mamą bułki mojemu wujkowi bo on tam m.in zajmował się dokańczaniem. W zimę to u nas jest chłodno to fakt, na szczęście okna plastikowe to trochę pomaga bo nie wyobrażam sobie tych starych okien, to tak, jakby okno miało lufcik. U mnie sąsiedzi mają MANIĘ OTWIERANIA drzwi od dworu. Nawet w zimę! Bo tych na górze nie stać na dorobienie klucza za 2 zł( najważniejsze, że BMW musi stać pod klatką i nie ma jak wyjść )! A ja się zawsze wkurwi*m i jak wchodzimy wieczorem z D. to wyrywamy ten haczyk który podtrzymuje drzwi, aby się zamknęły łaskawie!
Co do snu, na szczęście już mi to minęło, ale na samym początku ciąży kiedy dochodziła godzina 15:00 oczy same mi się zamykały i potrafiłam spać do 18-19:00.
 
Ja niestety też słabo sypiam - budzę się w nocy duzo, albo zasycha mi w gardle i musze sie napic albo boli mnie brzuszek:( spię niespokojnie... mam nadzieję że to przejdzie... chociaż wszyscy mówią że to się dopiero zaczyna. Bo później w nocy będą nas budziły kopniaczki i niewygoda:(
 
Ja niestety też słabo sypiam - budzę się w nocy duzo, albo zasycha mi w gardle i musze sie napic albo boli mnie brzuszek:( spię niespokojnie... mam nadzieję że to przejdzie... chociaż wszyscy mówią że to się dopiero zaczyna. Bo później w nocy będą nas budziły kopniaczki i niewygoda:(
Może to chwilowe problemy;-) I nie będzie tak źle;-) Ja na szczęscie śpię jak suseł:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry