reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Wizyty u pediatry, w poradniach, czyli kłopociki z naszymi dzieciaczkami.

Dziewczyny moja mała też jest mega leniem w dźwiganiu głowy przy leżeniu na brzuszku - od razu protestuje głośnym krzykiem, ale np lezac na mnie idzie jej lepiej a przy noszeniu bardzo ładnie trzyma główke więc chyba nie ma co się zamartwiać bo jeszcze mają na to czas:tak:
 
reklama
Petinka, ja niedługo idę do neurologa i ona wtedy ma orzec czy Alex ma obniżone napięcie mięśniowe, czy tylko tendencję i czy trzeba rehabilitować. Jutro chłopcy kończą 3 miesiące. Alex dźwiga główkę tylko wtedy, gdy leży na mnie. Gdy go kładę normalnie na brzuszku, to albo zasypia, albo się drze w niebogłosy. Ale daję mu czas i spokój ze względu na ten reflux, przez który jest trochę znerwicowany. Z kolei Max odrobinę przyhamował z podnoszeniem głowy, bo starałam się go nie kłaść na brzuszku za bardzo, za radą neurologa ze względu na to, że jest bardzo silny i mógł dostać przykurczu. Do trzeciego miesiąca (do skończenia) dzieci mogą jeszcze mieć opory w stosunku do tego podnoszenia, bo w końcu przez tyle miesięcy się zwijały w fasolkę.
Ja bym na Twoim miejscu poczekała i zawierzyła neurologowi. W końcu ma większą wiedzę na ten temat niż rehabilitant i pediatra. Lepiej wspierać rozwój niż rehabilitować, a potem mieć z tego powodu problemy i "odrehabilitowywać"
Swoją drogą, rozmawiałam dzisiaj ze znajomą. Kobieta jest już babcią i jedna jej nastoletnia wnuczka mieszka z nią, zaś druga też by chciała. Jeśli chodzi o tą drugą to ma skoliozę. W związku z tym opowiedziała mi historię o współpracy przy budowie centrum rehabilitacji skoliozy, dzięki której zgłębiła temat tejże choroby. Otóż okazuje się, że wiele maluszków teraz ją ma i to niestwierdzoną, a odmian skoliozy jest tak wiele, że praktycznie każdy przypadek powinien być indywidualnie rozpatrywany i każdy powinien mieć inne ćwiczenia. Prosty przykład. Jest skolioza lewoskrętna i prawoskrętna. Na standardowej rehabilitacji ćwiczy się tymi samymi ćwiczeniami, co wręcz pogłębia obie.
 
czesc dziewczyny,
Nie wiem czy Wasze maluchy tez sie tak slinia? Asi doslownie slina leci non stop i pcha piastki do buzi, a jak jej trzymam to sie zlosci jak nie wiem co, zagladalam dzis i nic nie ma- na zeby to stanowczo za wczesnie:szok:
 
czesc dziewczyny,
Nie wiem czy Wasze maluchy tez sie tak slinia? Asi doslownie slina leci non stop i pcha piastki do buzi, a jak jej trzymam to sie zlosci jak nie wiem co, zagladalam dzis i nic nie ma- na zeby to stanowczo za wczesnie:szok:

Moja też mega się ślini i pakuje łapy do buzi :-) a czy za wcześnie na zęby? :-) mojej kuzynce wyszły w 2 miesiącu życia i lekarz powiedział ciotce "No przecież jej Pani nie wybije?" :-)

my bylismy wczoraj na kontroli... no i musimy zrobić badanie siuśków (dziś zaspałyśmy) - kurde jak to złapać do tego woreczka? kiedy go założyć?
 
U nas podobnie jak u większości dziewczyn, czyli mała nie za bardzo chce ćwiczyć jak leży na brzuszku sama,ale na mnie to całkiem co innego. Jak byłyśmy u neonatologa to nie chciała za bardzo podnosić główki i nie podciągała prawej rączki do główki. Lekarka pytała,czy nie potrafi, czy po prostu jej sie nie chce. A potrafi, po powrocie z wizyty kika razy ja kładłam w takiej pozycji i wszystko robiła prawidłowo.
I też się bardzo ślinić zaczęła od jakiegoś tygodnia i bierze piąstkę do buźki i mlaszcze przy tym;-) śmiesznie to wyglada;-)

Co do pobierania moczu to niestety nie mogę pomóc ;/
 
Abeja po prostu załóż woreczek i zapnij pieluszkę a potem kontroluj, Ignaś miał robione badanie moczu w szpitalu i widziałam jak położna mu zakładała ten woreczek, w sumie nic trudnego.
Ignaś dźwiga głowę, ale na brzuszku to bywa raz dziennie przez 2 minuty, więcej się nie da go utrzymać w tej pozycji.
 
Moja też mega się ślini i pakuje łapy do buzi :-) a czy za wcześnie na zęby? :-) mojej kuzynce wyszły w 2 miesiącu życia i lekarz powiedział ciotce "No przecież jej Pani nie wybije?" :-)


:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

A co do zakładania woreczka,to jagoda,dla chłopca owszem nic trudnego,ale dla dziewczynki,pamiętam zawsze miałam stresa,jak Młodej trzeba było założyć.U chłopców jest o tyle łatwiej,że oni mają siusiaki,a u dziewczynek jest w jednej lini i trzeba dokładnie przykleić,bo jak gdzieś będzie nieszczelność,to z woreczka wyleci do pampersa :tak::tak::tak::tak:
Może to pomoże:
BADANIE BAKTERIOLOGICZNE MOCZU
 
Moja mała cały czas chce sama trzymać główkę, czy na ramieniu, czy na brzuszku. Nie chce położyć tylko wysoko ją zadziera i mięśnie naprężone. Zastanawiam się, czy ona znowu nie przesadza w drugą stronę.
 
reklama
Do góry