reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

Też tak myślę. A mnie ciągnie brzuchol w dół, boli:sorry:Szczerze to czuję się dziś jak wypluty cukierek w dodatku pogryziony.

Dziś na obiad robię spaghetti z sosem słodko kwaśnym:-)

ja juz tak zakladam ze zaczekam do swiat.... no chyba ze wody beda sie dalej saczyc i bedzie ich juz minimalna granica to wczesniej mi wywolaja ale nie nastawiam sie zbyt szybko na macierzynstwo bo mam mala wredotke.. ktora od wczoraj wypycham pepsi:-) hehehe zabije mnie za to... za kazdym razem jak sie napije to mam wrazenie ze zaraz brzuch mi eksploduje tak sie rzuca...:-)
 
reklama
Ok kochane mamuśki zmykam umyć jeszcze podłogi i za jakiś obiadek się wziąć... sama nie wiem czy mam w ogóle na niego ochotę ale mężowi będę musiała mimo wszystko coś ugotować ehhh:eek:
 
Vill - Ty to wogole jestes wyjatkowa :) 42 tydzien i taka spokojna.
W sumie to moze i dobrze jak wywolaja bo nie bedziesz sie meczyla prze 3 tyg jak np Daffi. Ja mialam pierwsza ciaze wywolywana i wspominam dobrze.
weszlam na sale w pizamce, dostalam kroplowe, zaczely sie skurcze i po 2h 45 min dzidzia byla ze mna.
Nie ma tej niepewnosci- to to czy to nie to.

Tak wiec jak widzicie w kwestii objawow rozpoczynajacego sie porodu tez jestem nowicjuszka. Nie mialam wczesniej samoczynnej akcji porodowej i tez nie wiem jak to bedzie a zaczelam 40 tydzien.
Wika - i w postach nie bylo do Ciebie. Szczerze to nie pamietam skad sie ta dyskusja rozwinela. Nie pilam do zadnej doslownie - nawet jak wymienilam cherie - to byla ona tylko przykladem a nie celem.
Zreszta od poczatku pisalam "tylko sie nie obrazcie" , "moim zdaniem" itd , itp.
Skonczmy wiec dyskusje bo szkoda zniszczyc forumowe relacje.

W kwestii oczekiwania na dzidziusia. Ja tez bardzo , bardzo czekam.
Syna urodzilam majac niespelna 20 lat. Wpadlam i nie mialam zbytnio czasu przygotowac sie do macierzynstwa. Mimo,ze z chlopakiem i tak planowalismy slub byla to akcja ekspresowa. Zostalam mama zdajac jednoczesnie mature. Nie bylo kasy ani czasu na przygotowywanie sie. 14 lat temu nie bylo nawet tylu cudeniek jak teraz ani dostepu do internetu. Wiecie ,ze pierwszy e-mail na swiecie zostal wyslany w 1996 roku? To rok narodzin mojego syna. Mozna bylo wiec pomarzyc o forum, smsach, info z pierwszej reki itd, itp.
Teraz po wielu przejsciach w zyciu, rozwodzie, problemach fiannsowych, emigracji , latach samotnego wychowywania syna i walki o dzien bierzacy poznalam czlowieka (tez po przejsciach). Mimo ,ze to dla nas ostatni dzwonek (ja mam 34 a M 44 lata) podjelismy wspaniala , swiadoma decyzje o posiadaniu naszego dzidziusia.
Zdajecie sobie wiec sprawe jak na niego czekam.
jaka radosc sprawia mi kupowanie - swiadome , z wyborem i doborem kolorow a nie tylko z odzysku - rzeczy dla maluszka. Czytanie o ciazy i dyskusja z innymi o tym jak sie zmieniamy. Ja tez tego nigdy nie mialam.
Nie mialam tez takiego swiadomego partnera gotowego na ojcostwo z dojzzalym podejsciem do zycia jak mam teraz.
Dla mnie to tez jak pierwsza ciaza. To NASZE pierwsze dziecko i wiaze z nim wiele nadziei.
Wszytskie czekamy tak samo, wszystkie tak samo sie boimy i wszystkie tak samo sie cieszymy.
I po to tu jestesmy ,zeby sie tym dzielic. A ze jest nas tak duzo wiec roznimy sie podejsciem, pogladami, postrzeganiem spraw. I zawsze tak bedzie.
Mysle ,ze sek w tym aby sie nie klocic, nie obrazac i nie naskakiwac na siebie.
Jeszcze nie raz nasze zdania sie nie pokryja. Musimy pamietac ,ze nikt nikomu nie zyczy zle ani nie pisze niczego w zlych intencjach.

O rany - znow mnie ponioslo.
Musze wychodzic za 15 min. Kolejny kurs taksowkowy:cool:
A ja Ci powiem coś od siebie..
Rozumiem co piszesz..Rozumiem co chcesz przekazac innym dziewczynom.. a osobiście strasznie Cię cenie przez to jak mądrą i życiową osobą jesteś.. :)
A co do tego że jestes wieloródką bo masz syna.. ja sie nei zgadzam.. bo Twój syn ma już trochę lat.. sama piszesz że wtedy nie bardzo byłaś na to gotowa.. wiec jak dla mnie jestes pierworódką która ma tylko troche wiecej doswiadczenia w sprawie porodu :)
popieram Cie ogolnie w calej rozciągłości.. a żeby nie popaść w paranoje - nie czytam postów dziewczyn ktore 'rodzą' i urodzić nie umieją..
nie uogólniam bo daffi sie biedna męczy i męczy..za to Vill spokojna jest w 42 tygodniu :-D
pewnie gdybym czytala niektóre dziewczyny sama bym zaczynała rodzić.. a tak czytam sobie MEĘ.. bo wiem że rodzić bedę z nią.. i obraze sie jesli mnie wystawi :cool2::cool2::cool2:
 
Siemka!!!!
widziałam,że Luuuzna wreszcie się rozpakowała!
znowu był jednorazowy wysyp:tak:
a nam dzisiaj Lenka dała czadu w nocy-skubana w ogóle nie chciała spać-ani sama ani z nami
mało tego odkryła,że potrafi sama wyciągnąć smoczek tylko sama już go sobie wsadzić nie potrafi i zaczyna się syrena:tak:
dzisiaj rano-tak koło 4 się obudziła i co jej tatuś włożył smoka do buzi to chwilę possała i wypluwała i tak do 7:-D
myślałam,że rypnę:tak:
 
Siemka!!!!
widziałam,że Luuuzna wreszcie się rozpakowała!
znowu był jednorazowy wysyp:tak:
a nam dzisiaj Lenka dała czadu w nocy-skubana w ogóle nie chciała spać-ani sama ani z nami
mało tego odkryła,że potrafi sama wyciągnąć smoczek tylko sama już go sobie wsadzić nie potrafi i zaczyna się syrena:tak:
dzisiaj rano-tak koło 4 się obudziła i co jej tatuś włożył smoka do buzi to chwilę possała i wypluwała i tak do 7:-D
myślałam,że rypnę:tak:

No to niezłe przeboje mieliście :-D
 
Hej:-) zaraz będe czytać i nadrabiać:tak: chciałam sie pochwalić, ze w koncu u mnie ruszyło, dzisiaj z rana czop mi odszedł:tak: jak ja się cieszyłam, mąz na mnie jak na wariatkę patrzył:-D:-D:-D Trochę sluzu a tyle radości;-)
 
Dziewczyny jak są problemy z monologiem to trzeba od forum odpocząć ..... każda jest spieta ale nie każda musi to okazywać na forum, jedno jest pewne poród Nas nie minie, więc trzeba sie uzbroić w anielską cierpliwość i cieszyć się jeszcze, że mamy chociazby chwilę dla siebie i by na forum psioczyć :)

Ja się zgadzam z Meą i emwu, dlaczego, a no dlatego, że ja idąc śladem większości też juz zaczynałam rodzic na forum co jakis czas ........ no niestety zbiorowość działa na jednostkę. Myślę, że czas najwyższy zakończyć temat albo założyć osoby wątek w którym mozna bedzie pisać co chwila o skurczach, bólach itd............

I jedno Wam muszę przyznać, nie ma co dzielić forum na jedno i wieloródki, dlaczego ? bo to nie taktownie tworzyć grupy a po primo, do starszych trzeba mieć szacunek, bo nie dalej jak za jakiś czas a któraś po porodzie bedzie je prosić o poradę jak się dzieckiem zając.

Tyle od Mua.

Popieram;-)
Po prostu niepotzrebnie się nie nakręcajmy i najlepiej ten temat zakonczyc bo z tego co czytam, to tylko niepotzrebne nieporozumienia między nami moga powstać. Wyluzujmy;-)
 
reklama
Do góry