m&m's
Entuzjast(k)a
Moniq, fajnie. zazdroszcze
. Wypadu i pobytu w domu gdzie jest fajnie.
Malinko, nie zjadłam wczoraj nic
. Nie było nic co bym chciala.:-
-(
nic mi się nie chce.
Mmatysia, ty to jesteś biedna. Fatalnie sie kończy ten rok dla Ciebie. Życzę dużo siły!!!
Confi, przykro mi że się oddalasz:-
-(. Ale fakt że w takiej sytuacji jak twoja i wielu innych dziewczyn, kiedy trzeba wrócić do pracy, jakoś ciężko znaleźć rozwiązanie tego. (chyba zajsc znowu w ciażę).


ponieważ ten temat - małej ilości czasu na bb, pracy, wyobcowania - pojawia się ostatnio. Chciałabym napisać kilka słów do dziewczyn których to dotyczy.
Otóż kochane, myślę że ten czas który tu spędziłyśmy razem, i te więzi które się zawiązały są na tyle silne że wytrzymają wasze powroty do pracy.
Ja widzę że żadko się udzielacie, ale to nie zanczy że jak już raz na jakiś czas się odezwiecie to traktuję Was jak obce, i wogóle spadówa bo my już was nie chcemy. No weźcie!!! naprawdę tak o nas - mamch niepracujących - myślicie??
zamieszczę ten sam post na xxx, żeby latwiej Wam go było znaleźc.:-):-)
. Wypadu i pobytu w domu gdzie jest fajnie.Malinko, nie zjadłam wczoraj nic

. Nie było nic co bym chciala.:-nic mi się nie chce.
Mmatysia, ty to jesteś biedna. Fatalnie sie kończy ten rok dla Ciebie. Życzę dużo siły!!!
Confi, przykro mi że się oddalasz:-



ponieważ ten temat - małej ilości czasu na bb, pracy, wyobcowania - pojawia się ostatnio. Chciałabym napisać kilka słów do dziewczyn których to dotyczy.
Otóż kochane, myślę że ten czas który tu spędziłyśmy razem, i te więzi które się zawiązały są na tyle silne że wytrzymają wasze powroty do pracy.
Ja widzę że żadko się udzielacie, ale to nie zanczy że jak już raz na jakiś czas się odezwiecie to traktuję Was jak obce, i wogóle spadówa bo my już was nie chcemy. No weźcie!!! naprawdę tak o nas - mamch niepracujących - myślicie??
zamieszczę ten sam post na xxx, żeby latwiej Wam go było znaleźc.:-):-)
Ostatnia edycja:
korzystaj puki możesz;-)


