ewcia30
Fanka BB :)
Witam sie i ja porannie
Też po śniadanku ale za to niewyspana.Mirosia-ty szczęściaro
Mały budział się dzisiaj co 1,5 godziny, oszaleć mozna było. TEraz tez usnał na rękach i kima. Ciekawe jak długo.
Mam pytanie do mam, które uzywały już fridy.
U Wiktorka coś ciagle furczy w nosie, jakby miał zapchany na maksa. BHoję się ze to może początek infekcji bo moja Julka chora tj. z katarem i kaszlem, bierze bioparox. Wcxzoraj zapuściłam mu do noska po kropelce soli fizjologicznej i potem próbowałam "wyssać" wsi z noska fridą. Ale mały jakoś sie skrzywł jakby go to bolało, we fridzie nic nie było, żadnych glutków więc nie wiem czy dobrze zrobiła, Ciag był chyba dobry o ile nie za mocny ale może powinnam więćej tej soli zakroplić? Jak Wy robicie?
o kurcze, właśnie zauwazyłam ze klawiatura łyka mi niektóre literki. Wybaczcie, mam nadzieję ze rozumiecie "co autor miał na myśli" hehehe
Też po śniadanku ale za to niewyspana.Mirosia-ty szczęściaro
Mam pytanie do mam, które uzywały już fridy.
U Wiktorka coś ciagle furczy w nosie, jakby miał zapchany na maksa. BHoję się ze to może początek infekcji bo moja Julka chora tj. z katarem i kaszlem, bierze bioparox. Wcxzoraj zapuściłam mu do noska po kropelce soli fizjologicznej i potem próbowałam "wyssać" wsi z noska fridą. Ale mały jakoś sie skrzywł jakby go to bolało, we fridzie nic nie było, żadnych glutków więc nie wiem czy dobrze zrobiła, Ciag był chyba dobry o ile nie za mocny ale może powinnam więćej tej soli zakroplić? Jak Wy robicie?
o kurcze, właśnie zauwazyłam ze klawiatura łyka mi niektóre literki. Wybaczcie, mam nadzieję ze rozumiecie "co autor miał na myśli" hehehe
) mu je Pani doktor w szpitalu.
W dniu wypisu wazyl 2700g. Wiec nam pieknie rosnie :-)
A dziecko dotlenione, to dziecko spokojne i szczesliwe, co bylo widac po wczorajszym dniu.
Ale jak dla mnie to nic w tym magicznego i fajnego :-( Cycki bola, probuje odciagac, ale mam tyle co kot naplakal. Do tego wczesniej jechalismy z dwoch piersi, a pozniej i tak butelka byla... Wczoraj znow plakalam z tego powodu :-(Jest mi naprawde ciezko, M tylko krzyczy, ze jak nie moge to, zebym sie nie meczyla, a ja sie miotam za kazdym razem i mam wyrzuty sumienia :-( Do tego nie mam apetytu i wciskam w siebie jedzenie, wiec skad mam miec pokarm?! Echhh zle mi z tym
Nie wiem co robic 
