Aga więc masz to co ja...
cyc -bo wtedy pewność 100% że mama nie ucieknie...
masz dwa wyjścia
1. udowadniać małemu ze lepiej jest bez cyca i rączek -tylko to =płacz i walka bez sensu
2. tulisz tulisz tulisz (nie mylić z bujaniem i noszeniem)... ja wiem kiedy mała ściemnia a kiedy chce się tulić. Jak chce tulenia-proszę bardzo -przecież po to jestem. I tak jak Ci napisałam leżymy -na początku było to dla mnie dziwne -bo przecież mogę w tym czasie obiad zrobić, pranie, posprzątać -a teraz olewam. Poducha kołderka film w tv i leżymy. Jak mała zaśnie twardo (bez podglądania) odkładam ją, pielusia przy buźce musi być i śpi
Sposób na wsadzenie smoka jest taki -jak wiesz ze najedzony -wkładasz do buźki palec (opuszkiem do góry) i mały ssie -wyciągasz kciuka i siup wkładasz smoka
nie wiem dlaczego -u mnie to działa...
Ja z Alicją już nie walczę i cycem też nie zapycham bo efekt byłby taki że przy cycu co chwilę piłaby to mleko 1 fazy i ani najedzona ani zadowolona. Więc wiem ze je co 3h i to jej starcza -a w międzyczasie próbuję wszystkiego żeby ją uspokoić -tuli tuli wystarcza
Próbuj i znajdź sposób
cyc -bo wtedy pewność 100% że mama nie ucieknie...
masz dwa wyjścia
1. udowadniać małemu ze lepiej jest bez cyca i rączek -tylko to =płacz i walka bez sensu
2. tulisz tulisz tulisz (nie mylić z bujaniem i noszeniem)... ja wiem kiedy mała ściemnia a kiedy chce się tulić. Jak chce tulenia-proszę bardzo -przecież po to jestem. I tak jak Ci napisałam leżymy -na początku było to dla mnie dziwne -bo przecież mogę w tym czasie obiad zrobić, pranie, posprzątać -a teraz olewam. Poducha kołderka film w tv i leżymy. Jak mała zaśnie twardo (bez podglądania) odkładam ją, pielusia przy buźce musi być i śpi

Sposób na wsadzenie smoka jest taki -jak wiesz ze najedzony -wkładasz do buźki palec (opuszkiem do góry) i mały ssie -wyciągasz kciuka i siup wkładasz smoka
nie wiem dlaczego -u mnie to działa...Ja z Alicją już nie walczę i cycem też nie zapycham bo efekt byłby taki że przy cycu co chwilę piłaby to mleko 1 fazy i ani najedzona ani zadowolona. Więc wiem ze je co 3h i to jej starcza -a w międzyczasie próbuję wszystkiego żeby ją uspokoić -tuli tuli wystarcza
Próbuj i znajdź sposób

hmm...sama nie wiem, czy wasze szkrabki też mają takie coś??

. Myslicie ,że on jest w stanie opróżnic mi jedna piers w te 5 min i wypluwa bo ona jest pusta??? Kurcze juz sama nie wiem. Moze tak jest ze ja mysle iz on sie najadł, a on poprostu opróznil jendna i chce drugą. Macie jakąs wiedze na ten temat. Weronikę karmilam zawsze z jednej piersi, jej to wystarczało i teraz lekko skołowana jestem