Cześć cioteczki, kilka dni nie zaglądałam i już się gubię...
u nas jakoś leci...powoli ogarniamy co trzeba tylko chroniczny brak snu daje mi w kość
Niestety mój mały smyk podobnie jak Sebek Agi w nocy nie śpi najlepiej. Budzi się co 2 godziny (jak ma dobry dzień i litość dla mnie)po czym wisi na cycu 1.5 h ...nie ma szans zebym odłożyła go do łózeczka zanim uśnie bo jest jeden wielki ryk


każdego dnia od 18 do 20 męczą synka bóle brzuszka ale z tym jakoś sobie radzimy- a pomaga nam w tym suszarka i infacol

co do tych pleśniawek to nieźle mnie nastraszyłyście - Antoś ma też biały jęzorek ale myślałam że to od mleka. Muszę mu dokądnie dziś obejrzeć tą jego cudowną paszczękę- żadnych krostek tam nie zauważyłam tylko nalocik na języczku
mam jeszcze pytanko- mały ma na górnej wardze na środeczku taki biały bombelek-na początku przerażona stwiedziam że to trbiel jakiś ale położna jak go oglądała powiedziała że to bombelek od ssania piersi i że on będzie przez jakiś czas...ale jakoś mnie nie uspokoiła

hmm...sama nie wiem, czy wasze szkrabki też mają takie coś??